Ustaw limity To się zapiszą na biuletyn
Czy się śpi, czy się leży kilka tysięcy złotych z internetu się należy... Zasady Pasywnego E-biznesu mój nowy kurs - trwają zapisy!
Jest taka jedna reguła w manipulacji:
Prawo limitu - raczej napewno spotkałeś się kiedyś z tekstem: “oferta ważna do…” itd, czy myślisz że rzeczywiście opłaca się komuś sprzedawać świetnie się sprzedający produkt tylko do któregoś tam dnia? No jasne że nie, bo nie o to chodzi. Tak samo z hasłem “liczba miejsc limitowana”. Ograniczenie powoduje przywołanie emocji związanych z utraconymi możliwościami, które nie są nazbyt wesołe, stąd czasem podejmujemy szybkie i kierowane emocjami decyzje. Podobnie jak prawo limitu działają wszystkie zakazy, cenzury i nakazy, coraz częściej się od nich na szczęście odchodzi.
Ostatnio zwiedzając różne stronki, natrafiam gdzieniegdzie na tekst typu: Czytaj dalej
Jak promować bloga?
Może inaczej “Jak ja promuję bloga?” - takie pytanie zadano mi na merytorium.
1. Linki seo, wrzuciłem dodawanie wpisów do katalogowania przez -Linki Seo.
2. Biuletyn plus hasło do wpisów - przykład tutaj: zapis nań poprzez wpisy z zajawką.
3. Co poniektóre wpisy z bloga wrzucam do artelis.pl, wraz ze stopką.
4. Kanały RSS - Dodałem kanał RSS bloga do różnych w tym celu powstałych katalogów, zobacz: Spis katalogów RSS
5. Dodaję też do serwisów blogowych, jak przypadkiem na jakiś natrafię.
6. Promuję w miejscach docelowych dla czytelników mojego bloga. W moim przypadku przykładowo jesto to Czytaj dalej
Czy ja na blogu pisze bzdury?
Jakieś 3 tygodnie temu popełniłem stronkę Rozwód i alimenty, wszystko co z nią zrobiłem opisałem na blogu w artykule Ministrona pod wybraną książkę…
A dziś
dziś zebrałem pierwszy plon, takiego oto maila z programu partnerskie Złotych Myśli dostałem:
Tytuł maila: Tomku, gratuluję - kolejna prowizja!
Cześć Tomku,
Z przyjemnością informuję Cię, że dosłownie przed sekundą jeden
z klientów, których nam poleciłeś, dokonał zakupu……a nasz system automatycznie naliczył Ci prowizję! Tym razem jest
to dokładnie:6,46 PLN za zamówienie nr xxxxx-xxxxxxxx
Moje gratulacje.
![]()
Ebooki których dotyczy zamówienie:
- Rozwód i alimenty
To tak na wszelki wypadek, jakby ktoś myślał, że na blogu bzdety piszę
PS: Jak chcesz być na bierząco informowany o bzdurach jakie piszę na blogu pamiętaj o biuletynie partnera (zapis w menu) i kanale rss bloga







