Zarabianie na programach partnerskich według Pawła
Czy się śpi, czy się leży kilka tysięcy złotych z internetu się należy... Zasady Pasywnego E-biznesu mój nowy kurs - trwają zapisy!
Dziś krótko, znaczy u mnie krótko, bo do czytania na niedziele sporo tyle tylko, że nie mojego autorstwa, a Pawła Wróblewskiego (kuririn), który przed niecałą godzina opublikował swój raport o zarabianiu na programach partnerskich.
Raport do ściągnięcia tutaj. Przeczytałem i myślę że warto choć przeglądnąć - motywuje do pracy i myślenia
PS: Odchodząc od tematu, metoda zapisu na liste mailingową bardzo mi się spodobała. Zamiast typowego okienka podaj email (które mozże niektórym się już źle kojarzyć), mamy okienko ściągnij raport, a o email tak czy inaczej nas poprosi, ale gdy już będziemy w innym stanie emocjonalnym
Czytaj dalej
Podziel się swoim sposobem na motywację - blogowa burza mózgów
Dostałem właśnie maila z listy mailingowej Jakuba (dochodowo). Obserwuje jego działania od dłuższego czasu, kolega Jakub ma DUŻE plany…. DUŻE możliwości… a jednak ma mały problem.
W mailu który wysłał na newsletter, poprosił o sugestię co do zmian i rozwoju jego serwisu. Przyznał się też, że w sumie to nie chodzi mu tyle o porady, co o motywacje (jeszcze innym powodem mailingu była zapewne promocja książki, ale to przemilczmy
): Czytaj dalej
Ludzie, kochani coście tacy smutni, przecie jedziecie do pracy!!!
Mój znajomy Marcin prowadzi jednoosobową firmę, jakieś takie usługi remontowo-budowlane. Od czasu do czasu jak ma wiele na głowie i wie, że nie poradzi sobie sam danego dnia (coś ciężkiego przenieść itd.) prosi mnie o pomoc. Wie, że mam luźny dzień pracy i raczej zawsze mogę być na zawołanie.
Zresztą nawet powiem szczerzę, od czasu do czasu mi nawet przyjemność sprawia się gdzieś ruszyć i popracować coś rękoma nie głową.
Dzień ten, wyglądał tak wyszedłem z domu około 7, wsiadłem z Marcinem do samochodu i jedziemy… coś tam sobie gadamy, żartujemy, słuchamy radia. W pewnym momencie zwróciłem uwagę na autobus jadący tuż obok. W autobusie za szybą, widzę trzy twarze… wszystkie trzy zupełnie bez wyrazu… niczym z piosenki kabaretu Tey Czytaj dalej
Ustaw limity To się zapiszą na biuletyn
Jest taka jedna reguła w manipulacji:
Prawo limitu - raczej napewno spotkałeś się kiedyś z tekstem: “oferta ważna do…” itd, czy myślisz że rzeczywiście opłaca się komuś sprzedawać świetnie się sprzedający produkt tylko do któregoś tam dnia? No jasne że nie, bo nie o to chodzi. Tak samo z hasłem “liczba miejsc limitowana”. Ograniczenie powoduje przywołanie emocji związanych z utraconymi możliwościami, które nie są nazbyt wesołe, stąd czasem podejmujemy szybkie i kierowane emocjami decyzje. Podobnie jak prawo limitu działają wszystkie zakazy, cenzury i nakazy, coraz częściej się od nich na szczęście odchodzi.
Ostatnio zwiedzając różne stronki, natrafiam gdzieniegdzie na tekst typu: Czytaj dalej
Dziś to wstałem o piątej…
…i usiadłem przy komputerze by zaktualizować mojego bloga, bo podobno wyszukiwarki lubią jak się często aktualizuje treść.
No dobra żartuje
nigdzie nie wstawałem, jeszcze sobie śpię (jak jeszcze żyję, tego niestety nie wiem :P). Skorzystałem tylko ze znanej zapewne wielu opcji wordpressa. Pozwalającej pisać wiadomości w przyszłości. Wystarczy przy pisaniu wiadomości ustawić przyszłą datę w bocznym menu. Czytaj dalej





