Archive for sierpień, 2007

Ktoś sobie robi zaplecze z moich wpisów ;)

sie 18th, 2007 Posted in Pozycjonowanie | 4 komentarze »

Zastanawiam się jak to traktować. Bodajże po tym wpisie u Szymona o samotworzącym się zapleczu (w celach pozycjonowania).

Pojawiło się kilka stronek grzecznie kopiujących treść z RSS, tego bloga 🙂 Read the rest of this entry »

Będzie na małą pizze na dzień :) – a to tylko 4% prowizji

sie 18th, 2007 Posted in Inne, Wybieram program dochód | 5 komentarzy »

841619_happy_pizza.jpgJuż kawałek ponad miesiąc minął odkąd zrobiłem stronkę o pizzy i niecałe 3 tygodnie odkąd powstała stronka o jedzeniu w warszawie.

Postanowiłem sobie, że będę na tych stronkach zarabiał tyle by wystarczyło na małą pizzę dziennie – wczoraj pierwszy raz do tego dobiłem. Tylko za wczoraj przyszło 16,68 zł z zamówień jedzenia – na małą pizzę wystarczy 🙂 Teraz pozostało Read the rest of this entry »

Sierpień – out of office

sie 13th, 2007 Posted in Inne | no comment »

Na sierpień miałem sobie całkowite wakacje od tego zrobić… ale jak mnie angina dorwała, to tak czy inaczej siedzę w domu-przynajmniej chwilowo.

Jak widać nie tylko ja planowałem w tym miesiącu sobie dać spokój. Po wysłaniu mailingu na 3000 osób, było jakieś 50 zwrotów z wiadomością, że odbiorca “out of office” – znaczy sie na wakacjach 🙂 Biorąc pod uwagę, że nie każdy coś takiego ustawia, tych mających wakacje zapewne więcej… 🙂

Miłego wypoczynku wszystkim życzę.

Persfazja – czyli Polska język trudna…

sie 2nd, 2007 Posted in Pozycjonowanie, Przykłady (case-studies) | 5 komentarzy »

Wstałem dziś rano, by zaktualizować moją stronę o manipulacji. Szukając słów kluczowych w google wpisałem słowo perswazja. Wyskoczyło co poniżej:

persfazja.jpg
źródło: https://adwords.google.com/select/KeywordToolExternal

Jak się okazało, często używanymi hasłami są zarówno perswazja, jak i persfazja.

Wykorzystam więc to co znalazłem pomyślałem.

Tak oto na szybko powstała stronka: persfazja.

Pisałem już w swoim ebooku o celowym wykorzystaniu błędów – literówek Read the rest of this entry »