Archive for styczeń, 2010

Zarabianie na programach partnerskich według Pawła

sty 31st, 2010 Posted in Email Marketing, Inne, Sylwetki Partnerów | 6 komentarzy »

Dziś krótko, znaczy u mnie krótko, bo do czytania na niedziele sporo tyle tylko, że nie mojego autorstwa, a Pawła Wróblewskiego (kuririn), który przed niecałą godzina opublikował swój raport o zarabianiu na programach partnerskich.

Raport do ściągnięcia tutaj. Przeczytałem i myślę że warto choć przeglądnąć – motywuje do pracy i myślenia 🙂

PS: Odchodząc od tematu, metoda zapisu na liste mailingową bardzo mi się spodobała. Zamiast typowego okienka podaj email (które mozże niektórym się już źle kojarzyć), mamy okienko ściągnij raport, a o email tak czy inaczej nas poprosi, ale gdy już będziemy w innym stanie emocjonalnym 🙂 Read the rest of this entry »

Pozycjonowanie z Google w Google

sty 30th, 2010 Posted in Pozycjonowanie | 4 komentarze »

Sztuka wypozycjonować się w google to jedno, drugie zaś to sztuka wykorzystać narzędzia udostępnione przez google to zrobienia tego 🙂

Pierwszym takim narzędziem jest bardzo często wspominane i wykorzystywane przeze mnie Google keywords tool. Żeby się nie powtarzać dziś zajmę się innymi rzeczami.

Googlowe narzędzia dla webmasterów
Pierwsza rzecz o której chce wspomnieć to Googlowe narzędzia dla webmasterów. Pewnie większość właścicieli stron zaczyna się tym interesować w momencie otrzymania filtra, czy też bana na stronę – za sprawą jednego z narzędzi jakie tam znajdziemy. A jest to miejsce do przeprosin i błagania o ponowną indeksacje 🙂

Oprócz tej jednej możliwości, mamy tu możliwość przeanalizowania naszej strony – widoczności jej w internecie i widoczności jej w google. Google pokazuje tu na jakie frazy ukazuje się nasza strona w wynikach i na jakich pozycjach. Być może różni się to Read the rest of this entry »

1305 osób na drugim poziomie w ZM – 300 zł/m-c

sty 26th, 2010 Posted in Wybieram program dochód | 19 komentarzy »

Widzę że ZłoteMyśli nowe statystyki zrobiły – dawno się tam nie logowałem 🙂 A tam całkiem ładna rozpiska się pojawiła, która pozwoliła na stworzenie powyższego wykresu, chciałem jeszcze dołączyć ilość partnerów przybywającą w danym miesiącu, ale sobie darowałem, bo bym musiał ręcznie dla każdego miesiąca ściagąć. Średnio z tego co liczę było ich około 25 na miesiąc.

Łącznie jest tego 5315,41 zł. Jak na 1305 osób… 4,07 zł na poleconą osobę. Wynik trochę (znacznie) gorszy niż u Read the rest of this entry »

Odpowiedz proszę – Dlaczego w tym programie zrobiłeś tyle, a w drugim nie kiwnąłeś palcem?

sty 24th, 2010 Posted in Do właścicieli PP, Wybieram program dochód | 9 komentarzy »

Ostatnio do propartnera dołączył dosyć specyficzny program partnerski, mianowicie Opiekun Inwestora. Dlaczego specyficzny… dlatego że właściciel od razu zaszczycił nas gotowymi ciekawymi rozwiązaniami dotyczącymi promocji tegoż serwisu – co raczej rzadkość…

A chodzi mi o:

  • Przypisanie klienta na stałe do partnera gdy raz się zapisze – wystarczy bezpłatna rejestracja (trochę inaczej niż wieczna prowizja – tu nie jest wymagany pierwszy zakup by klient był przypisany – wystarczy rejestracja w portalu). W tym wypadku można by dyskutować czy nie dzielić tego na bezpośrednią i wieczną, ale Remigiusz właściciel przekonał mnie że w przypadku tej usługi gdzie w zasadzie jest jeden produkt, to nie miałoby sensu (inaczej w przypadku typowych sklepów gdzie jest wiele różnych produktów).
  • Kupony rabatowe dla partnerów, nie zawierające ID partnera.
  • Gotowa strona dla partnerów do przerobienia. Tu co prawda tylko jedna – z zapisem na bezpłatny kurs ale zawsze coś. W każdym razie wiem pamiętam ile osób zaczęło promować pp DobrySen, gdy pojawiły się tam stronki do przerobienia.

W każdym razie, dało mi to do myślenia by zrobić mały portret idealnych dla mnie rozwiązań jako partnera. Mam więc nadzieję, że wątek ten wraz z komentarzami (odpowiedziami innych partnerów) pomoże właścicielom w lepszym podejściu do współpracy z partnerami. Idziemy zatem dalej z tytułowym pytaniem Dlaczego w tym programie zrobiłem tyle, a w drugim nie kiwnąłem palcem? Read the rest of this entry »