Posts Tagged książki

Dzięki za pomoc w promocji :)

lip 10th, 2009 Posted in Inne, Przykłady (case-studies) | 6 komentarzy »

Dziś chciałem wszystkim podziękować zarówno za życzenia jak i za pomoc w promocji. W ramach podziękowań podam pewne dane, które myślę mogą kilku myślących o napisaniu własnego ebooka i zarabianiu na nim mogą zainteresować. Read the rest of this entry »

Jutro masz szanse zarobić na mojej książce!

lip 7th, 2009 Posted in Inne, Motywacja | 2 komentarze »

“Kilka lat temu jak byłem na 3 roku studiów też były wakacje. Postanowiłem je wtedy jakoś wykorzystać, zdobyć jakieś doświadczenie itd. byle było co do CV wpisać, by potem łatwiej prace znaleźć…. (ble ble ble – więcej do skopiowania z Artelisa)”

W każdym razie jak w temacie, jutro mała promocja mojej książki, tak wiec szansa na tanią lekturę i dodatkowy zarobek ze złotymi myślami! W tym trudnym w internecie czasie 😛

A co chyba najważniejsze szansa na zyskanie nowych aktywnych partnerów na niższym poziomie w tym programie partnerskim. W przypadku promocji na listach nie związanych z programami partnerskimi!

Własna ksiegarnia z Aragonu – za ebooka 5% czy 40% wolisz?

maj 19th, 2007 Posted in Przykłady (case-studies) | 5 komentarzy »

Tak zajrzałem na blogi znajomych z internetu, co tam nowego u nich słychać… No i mamy, Arkadiusz Podlaski skorzystał z opcji założenia własnej księgarni z Aragonem (aragon udostępnił proste narzędzie do integracji z innymi stronami www).

Ja jakoś do dziś dnia się tym nie zainteresowałem bardziej.

W Aragonie nie podoba mi się jedno, przeglądając ofertę natrafiamy na ebooki, a gdy klikniemy na “do koszyka”, przenosi nas do ZłotychMyśli, z ID partnerskim escpoland…

Podobna sytuacja jest pomiędzy ZM i CnebPoints – też wzajemnie te pp promują się między sobą, (podrzucając swoje ID – robiąc mi konkurencję) pisałem o tym kiedyś na forum ZM. Zresztą nie są to jedyne pp, w których mamy taka sytuację…

Z biegiem czasu się jednak do tego przyzwyczaiłem – dużego wyboru porządnych programów partnerskich jeszcze u nas nie ma – no ale to już niedługo. Na zachodzie są pp, które dają nawet do 75% prowizji (jak doniósł mi Sebastian), a utrzymywanie się tylko z PP jest znacznie bardziej popularniejsze. U nas jeszcze chwilę poczekamy, zanim właściciele PP zrozumieją, że ten kanał dystrybucji może przynieść znaczne większe korzyści, jeśli się rzeczywiście postawi na partnerstwo. A nie tylko na jakieś takie coś nie wiadomo co, bo inni takie mają…

Przykładowo zapisałem się do jednego pp i uzbierałem 30 zł. Dostałem w tym momencie maila, z treścią, że już dawno mogłem wypłacić pieniądze i czemu tego jeszcze nie zrobiłem… domyśliłem się, że byłem chyba jednym z niewielu, który cokolwiek tam uzbierał, bo nie byli zbytnio przygotowani by mi to legalnie wypłacić… Tak to u nas niestety nadal w niektórch miejscach funkcjonuje.

Czy pomagać konkurencji?

Wracając do Aragonu, kiedyś na początku swojej działalności pisałem do nich czy za te ebooki też planują dawać prowizje, odpowiedzieli że nie… Tak przynajmniej było bezpośrednio ze strony aragonu. Nie wiem jak jest ze stron partnerskich, próbując przykładowo zamówić z księgarni Arkadiusza, nie przenosiło mnie na strony ZM, ale kazało wypełnić formularz (w każdym razie nawet jak za nie płacą, jest to 5% – tak jest przynajmniej w regulaminie).

Inną sprawą jest to, że tak czy inaczej promuje aragon 🙂 ale to chyba ze względu Read the rest of this entry »

ZZ – nowa zasada marketingowa – ile Zwrotów?

mar 19th, 2007 Posted in Inne | no comment »

Zadowolony albo Zarobi – jak zapewne zauważyłeś/aś złotemyśli wystartowały z ciekawą promocją:

zz.gif

Tak mnie wzięło na zastanowienie… jak im się to może opłacać? Read the rest of this entry »

Dopiero jak zasieję to będę miał plony

mar 4th, 2007 Posted in Motywacja | 4 komentarze »

rolnikCzasem zbiera mi się na myślenie, czego to ja bym nie zrobił… jakby to fajnie było gdyby wszystkie moje myśli od razu przekładały się na realia. Czego to ja bym światu nie dał, czego dziś bym nie miał… ech…

Dziś wiem, że z myśli nic nie mam… mogę myśleć, planować, wyznaczać cele, myśleć o działaniach… ale z tego kompletnie nic nie ma. Jedyne co mogę z tymi myślami zrobić to zabrać do grobu.

Widziałeś drogi czytelniku kiedyś rolnika?

On doskonale wie, że aby coś mieć musi dać temu zaczątek. Najpierw musi zasiać, zrobić coś by móc za jakiś czas zbierać plony. Musi wykarmić krowę by mieć mleko, nakarmić świnię by mieć mięso.

Zwykłe najzwyklejsze prawo natury.

Prosta banalna sprawa… a jednak często zdarza mi się błądzić. Wiedza o tym, że mogę otrzymać plony… to tylko myśli, marzenia, plany, cele. A je mogę tylko i wyłącznie zabrać do grobu, z nich nic się nie dzieje.

Nic się nie stanie jeśli czegoś w tej chwili nie poruszę. Read the rest of this entry »