Posts Tagged agrabla

Dwupoziomowe programy w Agrabli?

październik 14th, 2011 Posted in Inne, Wybieram program dochód | no comment »

Nie, nie Agrabla, nie zdecydowała się na wprowadzenie do naszych programów niższych poziomów, ale… zdecydowała się skorzystać z już istniejących programów, które mają drugi poziom, aktualnie jednym z takich wprowadzonych programów jest selkar.pl, podpięty do Panelu pełną integracją. Z którego książki będą promowane stronach Projektu Stos.

Po rejestracji z polecenia, w tym miejscu partner znajdzie linki partnerskie swojego sponsora! A tym samym skorzysta z tego ze ten program ma nizszy poziom!

A wszystko dzięki wprowadzonej opcji multi pp.

Mówiąc między nami… ten projekt przerósł moje oczekiwania

kwiecień 19th, 2011 Posted in Wybieram program dochód | 10 komentarzy »

Obecnie projekt Agrabla, delikatnie rzecz biorąc przerósł moje oczekiwania. Gdy to zaczynaliśmy nie sądziłem że w tak krótkim czasie uda się tyle zdziałąć. Znajdziesz w nim praktycznie wszystko to co było było w zwykłych programach partnerskich połączone ze stabilnymi i godziwymi zarobkami z marketingów sieciowych. Zresztą sam posłuchaj i daj znać co o tym sądzisz…

Prawdopodobnie jedyny Marketing Sieciowy w którym naprawdę możesz zacząć od ZERA!

Gra strategiczna – na wspomnienia mnie wzięło :)

marzec 21st, 2011 Posted in blogowanie | 3 komentarze »

Było to już ponad kilka lat temu 486 i Tomeczek próbujący na siłę zrozumieć komputer. Przerwania, porty i ot jest udało mi się napisać program wygrywający melodyjkę i mrugającymi wszystkimi diodami komputera (nieprzeciętne zdolności każdego początkującego 😉 ) Wiedziałem wtedy jedno – nie mogąc nacieszyć się Cywilizacja Sida Meyera, WordCraftem, czy tez Imperialismem, zaprojektuje najlepszą grę strategiczną pod słońcem… no i padłem, wyjście poza Pascala z programowaniem obiektowym wyszło poza zdolności pojmowania mojego umysłu…

Na szczęście przyszedł internet… i pojawiły się nowe gry do rozgryzania i znowu można było czymś czas zająć. Nie myśląc o programowaniu własnej…

Wow tu też są gry strategiczne… Gdzie można wygrywać. Znalazłem krainę Red Dragona… zdobyłem co trzeba i.. było mało.. za bardzo o wyimaginowane (przeliczenia i restarty psują sens). Przyszedł więc czas na Sarmacje i coś co nazwaliśmy z Piotrem Korporacją Innuendo no i wirtualnej waluty ‘libertów’ stało się pod dostatkiem… Choćby dlatego że ludzie płacili za kac kupę.

No ale z tego człowiek nie wyżyje, tak poznał nową grę strategiczną o nazwie programy partnerskie – wszędzie rankingi i zwyciężać można 🙂 No i się zaczęło, tak jak w każdej grze trzeba znaleźć system którym zwyciężać. A grę trzeba rozpracować na części pierwsze… No i rozpracował.

A marzenie dalej nie zrealizowane… nie zaprojektowałem jeszcze najlepszej gry strategicznej. Dziś wpadając na nowy pomysł jaki już na dniach zaimplementuje do Projektu Agrabla jednak do mnie wróciło 🙂 Nie zdawałem sobie sprawy ale to jest to! To jest to co mi siedziało w głowie od dzieciństwa – moja gra strategiczna. Siedzę właśnie i naszło mnie dokładnie to co czułem pierwszy raz bawiąc się Pascalem…, gra która przyniesie nie tylko przyjemność z korzystania ale i godziwy dochód uczestnikom… trza tylko ruszyć głową.

Dobra tyle wspomnień, ja Wracam do rozgryzania elementów gry 🙂 A zdecydowanie więcej ich niż przypuszczałem. Na przykład nigdy bym sobie nie zdawał sprawy z tego, że podstawowy element gry to pozytywne nastawienie, a jednak! W każdym razie to już mam za sobą – limit negatywnego nastawienia wyczerpałem 😛 Pozostało mi poskładać resztę elementów..