Katalogowanie – jak to dziś robić?

Dostałem ostatnio takie pytanie:

Siema, mam do Ciebie pytanie odnośnie pozycjonowania. Co(jaki program,strony) na dzień dzisiejszy polecasz do pozycjonowania. U siebie w ebooku piszesz o linkiseo. Czy na teraz na rok 2010 linkiseo jest również warte polecenia? Czy może jest jakaś lepsza opcja? Zastanawiałem się nad sprytne katalogowanie, ale chciałem najpierw spytać eksperta:)

Nie jest to pierwsze pytanie związane z pozycjonowaniem, które doszło do mnie na skrzynkę, wiele osób się zastanawia co obecnie działa… a działa to co zawsze działało systematyczność, unikalność i czas... Jeśli zaś chodzi o samo katalogowanie to kilka uwag poniżej:

Katalogowanie

O linkiseo już wspominałem, na dzień dzisiejszy to narzędzie posłużyć jedynie może do niewielkiej pomocy przy indeksowaniu mniej wartościowych stron. Widziałem też opinie, że linki tylko z qlwebów mogą zaszkodzić więc nie wiem czy na dzień dzisiejszy warto próbować – sam ostatnio nie wrzucałem tam nic.

Jeśli zaś chodzi o katalogowanie to warto, naprawdę warto to robić. Czy to ręcznie czy też przy pomocy programu sprytne katalogowanie, warto się do tego przyłożyć i robić systematycznie i z głową. Zwłaszcza, że pojawia się coraz więcej rozbudowanych katalogów umożliwiających dodanie szerszych opisów wraz z linkami do podstron.

Czy sam program Sprytne Katalogowanie polecam? Na pewno przyspiesza on nam pracę z katalogami – bardzo przydatne są te funkcje, ale nie wiele pomoże w systematyczności, co chyba najważniejsze w zdobywaniu linków! Nie pomoże też wiele w unikalności wpisów, bo co tu dużo nie mówić najlepiej mieć na każdy katalog unikalny tekst.

W sprawie unikalnego tekstu na każdy katalog to najlepiej skorzystać z jakiegoś miksera tekstów czy to wmontowanego przy adderze, czy też choćby tutaj. Posiedzieć napisać coś naprawdę długiego i miksować do bólu 🙂 Bo pisanie unikalnych tekstów na każdy katalog trochę mija się z celem zwłaszcza jeśli mamy jakieś może 30 do 50% szans, że link zostanie zaakceptowany a katalog będzie siedział w necie przez następny rok.

Kupowanie drobnych usług sposobem na systematyczność

W systematyczności zaś pomóc nam może co innego… na allegro, czy też w innych miejscach wiele ofert pt. dodam do 30 katalogów, napisze 10 artykułów i dodam do 10 stron preselpage. Ceny niewielkie, jakość różna – trzeba ich czasem przypilnować. Osobiście traktuje to jako doskonały sposób na gorsze dni w mojej systematyczności. Jak widzę, że dawno nic nie robiłem w kwestii pozycjonowania i nie mam obecnie czasu ani ochoty się tym zająć, staram się zlecić na szybko kilka drobnostek właśnie tym sposobem.

Płatne katalogi
W niektórych katalogach pojawia się opcja zapłacenia kilku zł za link, osobiście przyznam że staram się je omijać, przynajmniej dopóki mam inne katalogi. W tych innych katalogach czasem trzeba się bardziej postarać, nie napisać 200 a 500 znaków itd. ale to w sumie tylko na korzyść 🙂

Jak pilnować swojej systematyczności?

Tu pewnie każdy znajdzie swój pomysł, ja mogę tylko podsunąć i zaproponować wspomniane już kiedyś narzędzie mianowicie google alerts. Wpisałem tu sobie kilka nazw moich stron, i jeśli o jakiejś z nich przestaje otrzymywać wiadomości, znaczy tylko tyle, że najwyższy czas się zabrać za zdobywanie linków.

This entry was posted on środa, 7 kwietnia, 2010 at 9:22 pm and is filed under Pozycjonowanie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

7 komentarzy to “Katalogowanie – jak to dziś robić?”

  1. Paweł pisze:

    Witam ! się przywitam bo pierwszy raz robię wpisa :), systematyczność i jednak różnorodność treści w katalogach to chyba dobry kierunek ……

  2. Grzegorz pisze:

    Ostatnio zacząłem zajmować się katalogowaniem, polecam swoje aukcje a w szczególności właśnie te z długotrwałym katalogowaniem (np codziennie przez 60 dni) i unikalnymi opisami 🙂
    http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=591720

    Jeśli chodzi mikser tekstów to gorąco polecam http://crewriter.com/ jest lepszy od opisanego bo ułatwia wstawianie zamienników wyrazów/fraz oraz umożliwia pobranie paczki 100 gotowych tekstów za jednym razem (oczywiście jest darmowy)

  3. ESSEKER pisze:

    Witaj po przerwie.

    Qlweb i mity o nim to bzdura… Jedynym prawdziwym jest to że google patrzy na nie (katalogi na tym skrypcie) mniej przychylnie… Pamietam jak polecało się jakieś 2 lata temu, aby z nich korzystać bo google uznawało wpisy z tych katalogów za wartościowe… Obecnie są to słabe linki, ale link to zawsze link 😉

  4. Maciek pisze:

    Katalogowanie daje bardzo dobre rezultaty, ale tak jak napisano w artykule trzeba to robić systematycznie, przez długi czas i dbać o content. Adder to przeżytek, dużo bardziej polecałbym Publikera – skuteczność nie porównywalnie lepsza, dużo obsługiwanych katalogów i w miarę czysta baza katalogów i precli. Jak się do tego włączy automatyczne podlinkowywanie z precli i systemów SWL, to stronka szybuję w górę na liście google 🙂

  5. Marcin pisze:

    Żadna maszyna nie zastąpi człowieka. Ręczne katalogowanie może dać naprawdę świetne efekty, jeśli tylko postaramy się o porządne, w miarę unikalne opisy (=tematyczne linki) i wybierzemy dobre katalogi, w tym także te płatne. Co do ostatniego zdania polecam swoją listę – http://www.pozycjonowaniestron.info/spis-katalogow

  6. manipulacja pisze:

    najlepiej katalogować ręcznie aby wpisy były jak najbardziej unikalne.

  7. Rubin pisze:

    Tak, dobrze by było dorzucić unikalną “ciekawostkę” na temat pozycjonowanego serwisu.

Leave a Reply