Lista mailingowa jest po to, by się z niej wypisywali

Tak jak w temacie. Jeśli kiedykolwiek przed wysłaniem mailingu zastanawiałeś się, czy ludzie wypiszą się z Twojej listy to zdanie jest do Ciebie: “Lista jest po to, by się z niej wypisywali”.

Masz do wyboru gromadzić listę mailingową i się chwalić (przed samym sobą) ze masz na niej x osób, a masz do wyboru zarabiać na liście mailingowej (mniejszej o tych co się z niej wypisali). Co wybierasz?

Ja wybieram to drugie 🙂 Tobie też szczerzę radzę.

Kiedyś tak się zastanawiałem co odróżnia tych co odnoszą jakieś sukcesy w ebiznesie od tych co nie odnoszą… zdolność wysyłania mailingu była jedną z głównych różnic. Jestem na wielu różnych listach mailingowych, a otrzymuje maile dosłownie z ułamka…

Trzeba mieć naprawdę trochę odwagi by wysłać mailing dzięki któremu można coś zarobić, a przy okazji stracić kilka subskrybentów 😛

This entry was posted on wtorek, 15 marca, 2011 at 12:01 pm and is filed under Email Marketing. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

3 komentarze to “Lista mailingowa jest po to, by się z niej wypisywali”

  1. Tworzy się liste mailingową właśnie po to żeby zarobić. Również nie rozumiem ludzi do których to przesłanie jeszcze nie trafiło. Może kiedyś zmądrzeją.

  2. Muszę przyznać, że e-mail marketing nie jest moją mocną stroną, ale ostatnio słyszałem bardzo ciekawą myśl od jednego z amerykańskich super-partnerów:
    “Nie patrz na te 2% subskrybentów, które od Ciebie kupiły. Patrz na tych 98%, bo to oni uczynią Cię bogatym” 🙂

  3. Robert pisze:

    Na początku swej przygody z ebiznesem faktycznie bałem sie wysyłać maila do mojej grupy z obawy, że z niej wypiszą.
    Teraz śmieje się z tamtych obaw, bo słusznie Tomku puiszesz:
    “Masz do wyboru gromadzić listę mailingową i się chwalić (przed samym sobą) ze masz na niej x osób, a masz do wyboru zarabiać na liście mailingowej (mniejszej o tych co się z niej wypisali).”
    Lepiej mieć 1000 osób konkretnych na liście, niż 10000 , do których boimy się pisać.
    Pozdrawiam,
    Robert Marciniak
    http://www.odniescsukces.pl

Leave a Reply