Zapominam przepisy… a zarobie na tym.

Czyli skąd brać inspiracje na strony www? – z własnych potrzeb 🙂

wegetarianizmWziąłem się za gotowanie, bardzo to lubię. Tak gotuje, gotuje – coś mi nie wychodzi, nie wiem co jest grane, ale nie smakuje tak jak zwykle.

Próbuje więc do smaku, dodawać więcej przypraw,ale nie to nie to, to nie ten smak – czegoś brakuje.

MAM – zapomniałem dodać czosnku! Jak mogłem o tym zapomnieć? Dobrze by było coś zrobić by o tym nie zapominać w przyszłości.

Wniosek: Zacznę zapisywać swoje przepisy 🙂

Siadam więc do komputera i zastanawiam się jak i gdzie to zapisać. Plik mi się gdzieś zgubi… to drukować i zbierać w jakimś miejscu? – pamiętać o papierkach? – nie.

Zapisze więc w internecie, a przy okazji coś sobie na tym zarobie 🙂 Żeby się dużo nie namęczyć, wgrałem gotowego CMS-a, kolejnego wordpressa, umieściłem reklamę ebooków o odżywianiu.




Jak będzie już kilka wpisów wrzucę stronkę do linkiseo.

Na dodatek poprosiłem mamę, o zapisywanie swoich bezmięsnych przepisów, jak coś będzie gotować – będę miał więc unikalną treść na swojej stronie 🙂 – czego Mi więcej trzeba do dobrej – zarabiającej strony www?

I tak oto powstała strona: Wegetarianin – jadłospis Tomka

PS: To naprawdę wystarczy, by coś na internecie zarobić 🙂 – robić to co się lubi i w jakiś sposób, przykładowo w postaci strony www wrzucić to w medium internetowe 🙂

This entry was posted on niedziela, 11 marca, 2007 at 8:55 am and is filed under Przykłady (case-studies). You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

One Response to “Zapominam przepisy… a zarobie na tym.”

  1. […] Stronkę dodałem tylko do LinkiSeo, jak i skorzystałem ze stworzonej kiedyś tam strony z przepisami dla wegetarian*, gdzie w menu podlinkowałem każdą podstronę z osobna, co myślę dużo dało, dokładniej coś takiego: […]

Leave a Reply