Pozycjonowanie – same artykuły?

Postanowiłem ostatnio sobie poeksperymentować… ze stroną o Marketingu sieciowym, praktycznie jedyne do niej linki to linki z WARTOŚCIOWYCH artykułów… na różnych branżowych stronach jak i na stronach z artykułami w odpowiednim dziale (odpowiednie towarzystwo)

No i udało się, jest w tej chwili pierwsze miejsce na hasło MLM 🙂

Jeżeli też jesteś zainteresowany pozycjonowaniem przez wartościową treść, zapraszam do skorzystania z tych usług z których ja korzystałem.

This entry was posted on środa, 24 sierpnia, 2011 at 2:17 pm and is filed under Pozycjonowanie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

8 komentarzy to “Pozycjonowanie – same artykuły?”

  1. Wilk pisze:

    Jakiś popup zasłania Ci całą stronę główną.

    Co do wpisu – powiem szczerze, choć merytorycznie się zgadzam, to skupienie sie na jednej osobie wykonującej takie zlecenia od razu nasuwa myśl, że to taki product placement – niekoniecznie opłacony finansowo, może w zamian za rabaty, moze po prostu ktoś znajomy 😉 Co oczywiscie nie jest złe 🙂

  2. precelik pisze:

    Ano taki product placement sprawdzony 🙂 Zamawiałem u wielu osób, wśró nich:

    1 Osoby zielone, którym musiałem co i jak i nie do końca to wychodziło…
    2. Osoby piszące cokolwiek… i umieszzczające to w bardzo śmieciowych stronach (zapewne swoich, bo nigdzie indziej by tego nie zaakceptowali)
    3. No i Osoby takie jak powyżej gdzie wszystko działało i miałem jak to polecać dalej (z raportem, na czas), dlatego wrzuciłem do pp – http://www.swiatprosumenta.pl/artykuly-do-przedruku/

  3. Ricki pisze:

    Jeśli artykuły są unikalne, to czemu nie ? 🙂 To całkiem dobry sposób na pozycjonowanie, po ostatnich zmianach w algorytmie Google szczególnie przybrał na znaczeniu.

  4. Michał pisze:

    Z całym szacunkiem, ale po przeanalizowaniu linków prowadzących do tej strony 99 % to linki z Twoich innych stron, 0,5 z katalogów, a 0,5 z serwisów z artykułami…Także mówienie że strona jest na 1 miejscu przez artykuły na wszelkiego rodzaju artykularniach jest sporą nadinterpretacją kolego 😉

  5. precelik pisze:

    Tak masz racje, nie wspomniałem że wrzuciłem do linkiseo + standard kilka ważniejszych katalogów na samym początku + link z jakiejś innej swojej strony, bo nie uważam, żeby miało to jakiś wpływ wielki na pozycje, może jedynie na początkową indeksacje. Każdą stronę tak wrzucam zaraz po stworzeniu i jakoś nie wlatuje na pierwsze miejsca.

    Praktycznie każda strona w necie posiada ten standard, wiec na pozycje raczej on nie ma większego wpływu.

    Tutaj wyraźnie obserwowałem skoki w górę, wraz z pojawianiem się nowych artykułów. Więc nadal będę się upieram że wypozycjonowałem ją dzięki artykułowm. Oczywiście mozesz mieć swoje zdanie.

  6. Konrad pisze:

    W sumie jeżeli strona jest dobrze zoptymalizowana, to można ją linkować tylko z wartościowych artykułów, ale im większa dywesyfikacja linków tym lepiej, dlatego katalogi, fora też warto brać pod uwagę. No i najważniejsze to, aby pamiętać że jeden naprawdę wartościowy link da nam więcej niż sto bylejakich.

  7. Piotr pisze:

    Michał
    A jak sprawdzić skąd dana strona ma swoje linki

  8. Paweł Mąka pisze:

    Według mnie w obecnym czasie tylko unikalne artykuły mają sens. Mieszarki i pisane przez różnego rodzaju roboty trafiają do śmieciowych precli i są duplikowane. Takie strony w kilka miesięcy znikają a razem z nimi linki dobrze że razem z nimi ich smród. Przykład mojego bloga.

    1. Zakup “super” automatu pozycjonerskiego

    2. Zebranie listy 2800 precli darmowych

    3. Napisanie precla[program miał z niego stworzyć ileś set wersji na podstawie synonimów]

    4. Program z 2800 precli dodał tylko do 1000 z czego google zaindeksowało 4 linki a reszta śmieć którego google nie wzięło pod uwagę. 4 linki skuteczność [poprawa pozycji] 0.

Leave a Reply