Zaplecze stron internetowych – tworzenie

Mówią że “podstawą dobrego pozycjonowania jest brak uzależnienia od innych”*. Sposobem na to, jest stworzenie i utrzymywanie własnego zaplecza stron internetowych. Czyli wielu różnych serwisów na różnych domenach i różnych adresach IP.

Niektórzy bardzo wzięli sobie to do serca, tworząc całkowicie spamowe serwisy, mające na celu tylko i wyłącznie być zapleczem (przykład w poprzednim wpisie).

Inni zaś tworząc zaplecze, dbają też o to, by tak stworzona strona miała też inny cel, poza byciem tylko i wyłącznie zapleczem w celach pozycjonowania, czy też miejscem pod reklamy kontekstowe.

Wymarzone zaplecze…
Tworząc zaplecze, najlepiej zrobić takie, które:

  • Ma sens istnienia, nawet gdyby nie było wyszukiwarek. Ominiemy w ten sposób, wszelakiego posądzania o spam wyszukiwarkowy, jak i zabezpieczymy się na przyszłość. Nikt nie wie jak wyszukiwarki będą działały w przyszłości, mając jednak stronę pełniącą inną rolę niż bycie jedynie zapleczem pozycjonującym, mamy szanse znaleźć się w tych wyszkiwarkach. Przykładowo jeśli masz zamiar stworzyć tematyczny katalog Presell Page, zrób lepiej stronę z informacjami prasowymi z danej branży. Funkcja ta sama, nazwa jednak inna.
  • Tworzy się samo… Można sobie wymarzyć: tworzysz serwis, serwis sam się powiększa i rozbudowuje, a ty już nic nie robisz… tylko patrzysz, jak Ci zaplecze rośnie. Tak właśnie powstają wszelakie katalogi stron, tablice ogłoszeniowe itd. – zrobiło się tego ostatnimi czasy strasznie dużo. A to chyba ze względu na szybką możliwość stworzenia takich stron, na dostępnych darmowych skryptach. Z tego jednak co zauważyłem, szanse na poważne zainteresowanie użytkowników, mają tylko niektóre.

    Gdybyś się zabrał za tworzenie jakiegoś katalogu, czy też tablicy ogłoszeń, radzę wybrać jakiś niszowy jeden wybrany temat. Tworząc przykładowo stronę z ogłoszeniami dotyczącymi sprzątania grobów (zlecę/posprzątam), będziesz miał może kilkaset ogłoszeń rocznie – ale będziesz je miał niewielkim kosztem. Trudniej natomiast byłoby wypromować serwis z ogłoszeniami na każdy temat.

  • Będzie miało unikalną treść. Tworząc zaplecze, dobrze zadbać o to by miało ono unikalną treść. Przykładowo jeśli chciałbyś zrobić zaplecze wykorzystując możliwość stworzenia własnego sklepu w programie partnerskim. Musisz wziąć pod uwagę, że takie same opisy towarów będą na wielu stronach internetowych. Warto więc zadbać o jakieś dodatkowe unikalne elementy na takiej stronie, przedzielenie jakaś wstawkę tekstu, czy też podział na inne podstrony itd.

    Pojawia się zatem pytanie skąd wziąć unikalne treści? Odpowiedź jest raczej prosta stworzyć 🙂 Napisać coś od siebie, dać użytkownikom możliwość komentowania itd. Można także wykorzystać treści stworzone pod inne cele, ostatnio np. wpadłem na pomysł, ze opublikuje fragmenty mojej pracy mgr. – tworząc z niej mała unikalną stronę www.

To takie trzy aspekty o których warto pomyśleć tworząc zaplecze. Nie wspomniałem tu rzecz jasna odpowiedniej optymalizacji serwisu pod wyszukiwarki itd, ale to zdaje mi się oczywiste.

W kwestii technicznej pozostaje jeszcze pytanie, czy stawiać takie zaplecze na subdomenie czy na osobnej domenie. Najlepiej rzecz jasna na osobnej domenie, osobnym adresie IP itd. Jeśli jednak mamy ograniczony budżet można sobie z kilkoma domenami i wieloma subdomenami poradzić inaczej poradzić.

Jak promujemy zaplecze?

Zaplecza używamy przede wszystkim jako miejsca na dodatkowe linki do naszego serwisu. Jak i w przypadku stron z dużą ilością podstron miejsca zdobywania punktów w systemach wymiany linków (np. 1, 2). Dobrze zatem jest aby samo miało jakąś pozycje w google (inne korzyści z zaplecza – takie jak np. zarabianie na programach partnerskich traktujemy jako dodatkowe).

Marketing z GoogleOsobiście w tej kwestii robię tyle, że linkuje je ze sobą wzajemnie z różnych podstron, jak i korzystam z systemów wymiany linków (linkme – linkując stronę główną, linkorn – linkując podstrony). Dodaje także stronę do katalogów.

*Paweł Kobis, Marketing z Google

This entry was posted on sobota, 3 listopada, 2007 at 6:17 pm and is filed under Pozycjonowanie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

13 komentarzy to “Zaplecze stron internetowych – tworzenie”

  1. Bellois pisze:

    Cóż, jeśli zaplecze ma służyć tylko do zdobywania punktów w systemach, to IMO nie da się tego zrobić tworząc same wartościowe serwisy. Bez rzeczy automatycznie generowanych niestety się nie obędzie. Taka jest sytuacja i tego nie zmienisz.

  2. Stwor pisze:

    A czy na pewno udowodniono, że zaplecze na różnych IP jest dużo lepsze od stron postawionych w jednym miejscu, w tej kwestii temat jest otwarty.

    Ważniejsze jest, aby zaplecze było na różnych domenach, a nie domena i subdomeny.

  3. precelik pisze:

    No tak…. co fakt to fakt. Trzeba przyznać, ze wiele rzeczy apropo pozycjonowania jest “uznaniowych”.

    Ja osobiście zawsze jak coś na temat pozycjonowania przeczytam, przybieram na chwilę rolę projektanta wyszukiwarki i zastanawiam się czy to co przeczytałem miałoby sens.

  4. Wojciech pisze:

    Ciekawą stronkę masz, Tomek. Będę zaglądał. Powodzenia i pozdrawiam,
    Wojtek

  5. gielo pisze:

    Co do zaplecza. Powinno ono mieć duży site ale nic po nim jak nie będzie go w google. Nie będę tu pisał jak linkować aby googiel zaindeksował jak najwięcej site ale to właśnie zaindeksowany site i do tego, który boty odwiedzają jest wartościowy. Możesz miec i 10 000 podstron z unikalną treścią lecz jeśli nie będzie tam botów to równie dobrze mogło by ich nie być.
    Ogólnie to bym się nie przejmował zbytnio oryginalnością tekstów gdyż zarówno sklepy jak i portale informacyjne nimi nie grzeszą kupując gotowe artykuły z agencji prasowych. Google o tym wie bardzo dobrze więc czemu niektórym całe serwisy wpadają do SI, którego najczęstrzą przyczyną jest właśnie dc (duplicat content)? Otóż kupując gotowe skrypty i bazy na allegro dzieci nawet nie zadadzą sobie trudu by to trochę zmienić. Dać inny wygląd, zmienić układ, title, desription itp. To naprawdę pomaga.

    Jeśli chodzi o unikalność ip to uważam że jest to kolejna bzdura jakoby wpływał on na siłę linków. Ilu ludzi stawia własny serwer z innym ip a ilu korzysta z hostingów płatnych gdzie wykupuja konto i współdzielą ip z kilkoma setkami innych użyszkodników? Ile takich hostingów jest w stosunku do ilości stron w internecie ?

    Bardziej zwróćcie uwagę na na to by nie linkować domeny jej subdomenami.

    Samo pozycjonowanie jest spamem ale jeśli juz stawiasz strony typowo zapleczowe jak generatory treści to zadbaj o ich unikalny wygląd i to by na pierwszy rzut oka nie były zgłaszane na spamlistę. Kolejna sprawa. NIE POZYCJONUJCIE SWOJEGO ZAPLECZA!!! To skuteczny sposób na bana. Linkujcie je by wzmocnić jego moc ale nie pozycjonujcie. Linkujcie z jak nawiększą liczbą róznych anchorów z kilkoma będącymi słowami kluczowymi jakie wychodzą z tego zaplecza ale nie tak by je wbić w top10. Dobrze jakby się nawet w pierwszej setce nie znalazły.

  6. […] sposobem jest prowadzenie jakiejś strony z zaplecza, na takiej stronie jedna z podstron może nosić tytuł “Linki do ciekawych artykułów w […]

  7. Konrad pisze:

    A nie boisz się filtra/bana od Google za tworzenie stron z systemami wymiany linków?

  8. precelik pisze:

    Tylko problem że google daje te filtry nbany na strony które mają SWLe a do takich stron najczesicej nikt sie nie przysiada więcje niż kilka godzin. Są to najczesciej jakieś generatory treści (albo automente, albo przez użytkowników)

  9. Adam pisze:

    Zawsze na osobnej domenie wg mnie. Ja jakoś jak już coś robię to staram się robić tak, żeby był to serwis dla użytkowników i żebym nie musiał się martwić o bany. Tylko, że nigdy bym tam nie wstawił swla, bo szkoda mi potem 🙂

  10. Wakacje pisze:

    Zaplecze to ważne miejsce, np w każdej restauracji. Liczy się jego jakość, wyposażenie będący tam pracownicy i goście. Ważne też by nie było tego zapelcza za bardzo też widać z restauracji. Dobrze dodawać linki do stron, ale nie powinniśmy pozyconować za bardzo swojego zaplecza, zwłaszcza jeśli odbiega treścią od naszego targetu. Po wpisaniu w google np. Last minute pojawią się wyniki z zaplecza i nasz link w dziwnym otoczeniu – psy rasowe, konstrukcje stalowe i nasze-wczasy.pl Dziwnie to wygląda i apeluję więc starajmy się robić zaplecze bardzo równoległe do strony. O lepszej indeksacji contentu nie wspomnę.

  11. Czy ten sposób nadal jest aktualny? Ostatnio słyszałem o tym, że systemy raczej dostają w kość i nie wiem jak się teraz zabrać za promowanie mojej strony i jego zaplecz 🙁 – może jest coś innowacyjnego?

  12. Zenobiusz pisze:

    Ja bym powiedział tak: promowanie czy pozycjonowanie to też spamowanie, wszak każdemu chodzi o to samo 😉

  13. Zbyszek pisze:

    > “A czy na pewno udowodniono, że zaplecze na różnych IP jest dużo lepsze od stron postawionych w jednym miejscu, w tej kwestii temat jest otwarty.”

    Uczestniczyłem w powstawaniu zaplecza o rozmiarze ok. 900 stron internetowych. Z naszych doświadczeń wynika, że jest istotne. Jak masz zaplecze 100 stron w jednym miejscu to wyszukiwarki gorzej to traktują niż jak jest to rozdysponowane. 20-30 stron zaplecza na 1 hosting przy założeniu pewnego wzajemnego powiązywania to rozsądna granica.

Leave a Reply