Zarabianie na programach partnerskich według Pawła

Dziś krótko, znaczy u mnie krótko, bo do czytania na niedziele sporo tyle tylko, że nie mojego autorstwa, a Pawła Wróblewskiego (kuririn), który przed niecałą godzina opublikował swój raport o zarabianiu na programach partnerskich.

Raport do ściągnięcia tutaj. Przeczytałem i myślę że warto choć przeglądnąć – motywuje do pracy i myślenia 🙂

PS: Odchodząc od tematu, metoda zapisu na liste mailingową bardzo mi się spodobała. Zamiast typowego okienka podaj email (które mozże niektórym się już źle kojarzyć), mamy okienko ściągnij raport, a o email tak czy inaczej nas poprosi, ale gdy już będziemy w innym stanie emocjonalnym 🙂

Zamiast najpierw daj email potem odbierz nagrodę – najpierw odbierz nagrodę potem daj email. Poza tym z taką stroną łatwiej o darmową promocje – ciężko promować czyjąś listę mailingową gratis, ale czyjś wartościowy pdf już łatwej 🙂 Pewnie za jakiś czas pojawi się raport jak szybko zebrać listę mailingowa tego samego autora.

This entry was posted on niedziela, 31 stycznia, 2010 at 12:05 am and is filed under Email Marketing, Inne, Sylwetki Partnerów. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

6 komentarzy to “Zarabianie na programach partnerskich według Pawła”

  1. Mateusz pisze:

    Może i Paweł zarabia, ale mi osobiście sumienie by nie pozwalało wciskać ludziom taki kit i wykorzystywać ludzką naiwność do sprzedaży “magicznych tabletek na odchudzanie”.

    Ja bym się po prostu tego wstydził.

  2. precelik pisze:

    A co dokładniej chodzi… bo chyba coś przeoczyłem? W programach partnerskich nie zawsze jest ‘kit’ do promowania. Obecnie praktycznie wieksżć dziedzin można znaleźć.

  3. Mateusz pisze:

    Chodzi mi o sprzedaż produktów z tego programu partnerskiego: http://www.herbalmoney.pl/

  4. precelik pisze:

    No rzeczywiście ciekawe rzeczy… pod którymi czasem ciężko by się było podpisać. Jakoś mi umknął ten pp. No ale mimo wszystko tolerancyjnie na to patrze, każdy rynek rządzi się swoimi prawami. Z tych i tym podobnych to tylko ziółka z mapy zdrowia promuje, gdzie mam książki zielarskie i rzeczywiscie widze tam opis jak to co promuje działa.

    Na szczęście wybór rzeczy do promowania w pp mamy duży 🙂

  5. Pio pisze:

    link do raportu mi sie nie otwiera 🙁

  6. Marcin pisze:

    Może i odwrócenie kolejności (najpierw raport potem zapis) ma swoje zalety, ale czy każdy przeczyta go do końca? Tutaj bym wątpił…

    Wiele osób albo skanuje albo nie czyta do końca takich raportów a więc tracimy potencjalne osoby na liście mailingowej…

Leave a Reply