Wku…ło mnie to… zróbmy coś z tym pomyślałem

Rozmawiałem jakiś czas temu z jakąś rencistką prosiła bym jej pomógł. Mówiła że siedzi w domu – ma jakieś problemy z chodzeniem no i że próbowała jakąś możliwość zarabiania w internecie znaleźć.

Pokazała mi swój zakupiony “pakiet na zarabianie” – jakieś chałupnictwo internetowe, nie wiem dokładnie co to było. Dała zdaje się za to coś ok 50 zł. Przysłali jej kilka plików html ze statyczną stroną , która miała jej zapewnić dochód… Przeżegnałem się – nie wiem gdzie tacy cwaniacy się rodzą.

Po krótkim wywiadzie doszedłem do wniosku, że wpisała w google “zarabianie w internecie” i po kilku kliknięciach trafiła to tu tam, no i tak jakoś wyszło. Google jej nie wytłumaczy co to są programy partnerskie, nie pokaże też na pierwszy rzut oka rzetelnych stron.

Postanowiłem to zmienić.

Sposób będzie może trochę stary 🙂 ale myślę uda mi się coś zdziałać z Twoją pomocą (dodaj swoją stronę jeśli posiadasz). Stworzyłem (podkupiłem istniejąca by było łatwiej) TopListę traktującą o temacie zarabianie w internecie. Aktualnie ma PR = 1 no ale planuje to zmienić, no i trzeba pamiętać że bezczelnie usunąłem z niej przed chwilą 150 stron 🙂

Będę ją osobiście subiektywnie moderował i dodatkowo powoli pozycjonował – pisząc to tu to tam o niej. Stronka będzie neutralna – nie będzie na niej linków z ID partnerskim, no ale żeby chciało mi się o nią dbać i było za co opłacić abonament umieściłem link do mojej książeczki/bloga i jak się znajdzie jakiś chętny sprzedam miejsce na banerek (jednak z tym samym zastrzeżeniem bez linków partnerskich).

Więcej w regulaminie.

Zachęcam więc wszystkich prowadzących strony o programach partnerskich do zaistnienia w niej 🙂 Przygotowałem mały buttonik – choć w razie potrzeby można zrobić swój 🙂

Myślę, że o korzyściach z zaistnienia na niej nie trzeba dużo pisać 🙂 Mam nadzieję że w dłuższym wymiarze czasu uda się trochę audytorium zainteresowanego zarabianiem w sieci przekierować na legalne sprawdzone programy partnerskie.

This entry was posted on sobota, 4 kwietnia, 2009 at 10:40 am and is filed under Inne. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

7 komentarzy to “Wku…ło mnie to… zróbmy coś z tym pomyślałem”

  1. kmd pisze:

    Wreszcie coś normalnego. Mi osobiście sie nie dobrze robi od tych stron traktujących o “zarabianiu” przez internet np. za pomocą klikania w linki czy odbierania głupich maili. Osobiście czytam kilka blogów, które zasługują na uznanie ze względu na swoją treść, niestety spora część stron jest po prostu o niczym, a zajmują czołowe miejsca w Google pod odpowiednimi hasłami.

  2. KurdeLaska pisze:

    To jest walka z wiatrakami. To “chałupnictwo” (podobnie jak Get-Paidy) nie zginie, ale wpis na blogu może kogoś uświadomi.

  3. bibi88bibi pisze:

    Jasne, że to nie zginie. Bo zawsze znajdzie się ktoś kto się na to nabierze ;/

  4. SirZooro pisze:

    Widzę że toplista jest w serwisie toplista.pl, więc wpiszę tutaj kilka ostrzeżeń (miałem w planach opisać też to szerzej na swoim blogu):
    – adres email pod linkiem “kontakt” nie jest chroniony przed spamem, więc lepiej wstaw tam jakiś inny;
    – toplista jest przenoszona na listę porzuconych toplist po 3 miesiącach, więc loguj się tam od czasu to czasu;
    – maila informującego o konieczności zapłacenia żeby przedłużyć konto premium dostaniesz, ale przypominającego o tym żeby się zalogować bo mija już 3-ci miesiąc bez logowania już nie raczą przysłać (ja przynajmniej nie dostałem żadnego, a miałem kilka przejętych toplist);
    – jeżeli przegapisz że minęło te 3 miesiące to już się na toplistę nie da zalogować i najwyraźniej jedyną metodą na odzyskanie toplisty jest ponowne wyłożenie kasy, bo jak wysłałem im maila w sprawie moich toplist to nie raczyli mi nawet odpisać na niego.

  5. precelik pisze:

    Dzięki za ostrzeżenia będę się pilnować – mam nadzieję że raz na trzy miesiące ktoś tam przyjdzie do nas z nową stronką.

    Co fakt to fakt kontakt z nimi ciężki, a kaskę pewnie jakąś z tego mają – właśnie dzięki takim praktykom 🙂

    W każdym razie znalazłem tam kilka ładnie funkcjonujących list, postanowiłem więc zrobić kolejną. Serwis ten ma jeszcze jedną zaletę, jak przyjdzie co do czego i planowałaby mi się “przerwa”, mogę zawsze komuś zaufanemu hasło udostępnić 🙂

  6. Dzidek pisze:

    Sam testowałem kiedyś i trzeba mieć trochę rozsądku bo można paść szybko ofiarą.

  7. Pio pisze:

    Nie rozumiem ciętoci na PTC i PTR jeżeli jasno określają zasady, bo nie każdy umie poprowadzić rozsądnego bloga a ten sposób na zarobkowanie jest chyba dla każdego

Leave a Reply