Posts Tagged fragment

Zapisujemy ludzi do Złotego Klubu :)

lipiec 24th, 2007 Posted in Przykłady (case-studies) | no comment »

zlotakarta-pusta-small.jpgZałączam program Mozilla Thunderbird – odbieram pocztę. Znowu przyszło kilka maili z programu partnerskiego Złotych Myśli, w tytule rzecz jasna: Tomku, gratuluję – kolejna prowizja!. Z ciekawości patrzę co tym razem…

O dziwo!

Ludzie rzucili się na jakąś książkę, która już od jakiegoś czasu jest w ofercie wydawnictwa. Dlaczego tak się stało? – dowiem się za jakiś czas, gdy dojdzie do mnie mail wysłany do członków Złotego Klubu (Ze względu na dużą bazę mailingową, maile rozsyłają się kilkadziesiąt godzin. Tak więc zanim do mnie dojdzie wysłany mailing, inni już go otrzymali i dokonali zakupu promowanego tam ebooka).

Miło – bardzo miło 🙂

Można to praktycznie rzecz biorąc nazwać pasywnym dochodem. Bo nic już nie muszę robić, by takie emaile do mnie przychodziły. Wystarczy, że kiedyś tam kilka ludzi zapisało się pode mnie do Złotego Klubu.

Pytanie zatem pojawia się co zrobić by ludzie zapisali się pod ciebie do Złotego Klubu? Read the rest of this entry »

Jak stworzyć tajemnicę?

kwiecień 8th, 2007 Posted in Pisanie-copywriting, Przykłady (case-studies) | 3 komentarze »

To drugie miejsce w CnebPoints natchnęło mnie do zastanowienia, co ja takiego robię w ramach tego programu partnerskiego.
Zanim jednak coś napiszę, proponuję najpierw lekturę fragmentu o barierach wejścia z raportu “Budowanie grupy docelowej w internecie”, dostępnego jako bonus do e-booka Forum dyskusyjne – Przewodnik od A do Z.

“Budowanie grupy docelowej w internecie” (fragment):

Bariery wejścia – niedostępność

Kojarzy mi się z filmów taka sytuacja: jest gang i jest osoba, która chce do niego należeć, aby mogła stać się członkiem tej grupy musi przejść inicjację. Inicjacją najczęściej jest jakieś zadanie do wykonania itd.

Społeczność może stworzyć wokoło siebie bariery wejścia, tak by nie każdy mógł stać się jej członkiem. Tak by istniały pewne mniej lub bardziej skomplikowane zasady nabycia członkostwa dotyczące całej grupy.

Z jednej strony takie zachowanie to stosowanie reguły niedostępności, w ludziach z poza grupy budzi się pragnienie by stać się jej członkami. Coś jest niedostępne to budzi naszą ciekawość, bliższą chęć zaznajomienia się z tą rzeczą. Z drugiej zaś strony bariery wejścia budują silniejsze poczucie przynależności już istniejących członków do grupy. Przynależność do niedostępnej społeczności może budzić w jej członkach poczucie statusu, wyróżnienia z tłumu.

Najprostszym wykorzystaniem tej reguły, jest po prostu ograniczenie odbiorców serwisu do pewnej grupy, np. serwis tylko dla matek w ciąży, tylko dla kobiet czy tez choćby dla właścicieli rowerów górskich. Samo to ograniczenie sprawia, że osoby do których serwis jest skierowany, poczują się wyróżnione, mające dostęp do czegoś co jest dla innych jednostek niedostępne.

Można zwyczajnie zadbać o to, by zapewnić różny poziom dostępności do informacji na stronie, czy też do możliwości wypowiadania się. Ustawienie dostępu do strony oznacza na przykład to, że użytkownik aby coś przeczytać, napisać na stronie nie będzie mógł tego zrobić anonimowo, będzie natomiast zmuszony do podania hasła, e-mail czy też innego kodu.

W praktyce różnie się to stosuje, znam kilka serwisów informacyjnych, które udostępniają całość informacji (np. całość artykułu, dodatkowy plik do artykułu) pod warunkiem podania tylko adresu e-mail, który znajduje się na liście mailingowej (zmuszają do zapisu na listę mailingową). Spotkałem się również z rozbudowaną wersją tego poziomu dostępu, było to przedstawienie alternatywnego dostępu płatnego (hasła otrzymanego płatnym SMS-em), gdzie wobec takiego rozwiązania, każdy chyba każdy wybierze bezpłatny zapis na listę mailingową.

Inne moim zdaniem doskonałe wykorzystanie tej reguły możesz znaleźć w ofercie serwisu CNEB – artykuły jak i członkostwo w forum są kreowane na niedostępną tajemnicę sukcesu. Aby ją poznać trzeba zwyczajnie zapłacić.

Wracając teraz do CnebPoints, promocja CNEB to nic innego jak Read the rest of this entry »

Chińska płeć?

marzec 11th, 2007 Posted in Przykłady (case-studies) | one comment »

chłopiec dziewczynkaTak zaglądam sobie na stronę Złotych Myśli, co tam nowego słychać. A słychać i to wiele… patrzę na top10, uwaga moja została zwrócona na książkę Chłopiec czy dziewczynka…, co ta książka robi na 10 miejscu? Nigdy się nawet nad nią nie zastanawiałem, a jest to jedna z pierwszych książek w tym wydawnictwie, dlaczego ludzie ją kupują – nie wiem, fakt zaakceptowałem. Zainteresowanie książką jest – to wiem:)

No dobra, biorę się za nią, skoro jest na nią zainteresowanie 🙂

Nie mam żadnej strony tematycznie związanej z tym ebookiem, puszcze więc gdzieś reklamę lub zrobię ministronę. Read the rest of this entry »

Pomogę Ci w promocji e-booka o zarządzaniu czasem

lt. 19th, 2007 Posted in Inne | one comment »

zarzadzanie czasemJakiś czas temu popełniłem krótki emailowy kurs zarządzania czasem, a kilka miesięcy później pojawił się w ZM, e-book pt. Zarządzanie sobą samym w czasie.

Dziś powiązałem oba fakty z trzecim, mianowicie tym, że prowadzę bloga, który ma Ci pomóc zarabiać na programach partnerskich. W związku z czym, postanowiłem Ci pomóc, udostępniając fragmenty kursu. Które będziesz mógł wykorzystać w promocji tego ebooka. Read the rest of this entry »

E-booki w p2p – nie idą

styczeń 16th, 2007 Posted in Przykłady (case-studies) | no comment »

Kiedyś już o tym bodajrze Mateusz Chłodnicki na forum ZPP pisał, ale dziś sobie znowu o tym przypomniałem i postanowiłem tu napisać, gdy natrafiłem na taki oto wpis Nawet oryginalne pomysły działają krótko.

Chodzi o umieszczanie darmowych fragmentów e-booków w sieciach p2p (wymiany plików). Ludzie w takich sieciach najczęściej szukają darmowych plików (nie zawsze legalnych), a tu bęc dostają fragment nakłaniący ich do kupienia legalnych plików. Rzecz jasna przypadkiem może ktoś bardzo zdesperowany kupi, ale w większości przypadków wątpię. Read the rest of this entry »