Posts Tagged programy partnerskie

Od czego teraz zacząć?

czerwiec 9th, 2011 Posted in Inne | 8 komentarzy »

Dziękuję za dostęp do super szkolenia z programów partnerskich! Dzięki niemu czuję się już pewniej :). Zapisałam się już na wybrane pp, dziękuję za słowa motywacyjne ;).
Chciałam się jeszcze dopytać paru rzeczy odnośnie działania w pp. Jeśli jeszcze nie mam bloga ani ministron to lepiej zacząć od bloga(ów) czy od ministron?
Jeśli chodzi o hosting, obecnie mam stronkę na 000webhost.com (darmowy), ale tam jest tylko 5 subdomen do wybrania. Czy warto przenieść stronkę na inny płatny hosting, gdzie jest ich dużo więcej? Jeśli tak, to jaki jest w miarę tani, dobrze działający i posiada dużo subdomen do wykorzystania?

Dziękuję za opinie o szkoleniu. Wspomnij kiedyś o nim jakiemuś znajomemu, a 20 zł (plus vat) będzie Twoje.

Jeśli chodzi o to, od czego teraz zacząć. Osobiście na 100% nie zacząłbym od stawiania strony/bloga o zarabianiu w internecie, dopóki tej choćby pierwszej złotówki nie zarobisz na czym innym (nie rób tego co inni). Obrałbym jakiś temat i zrobiłbym coś co opisywałem tutaj, czyli poprostu stronę/bloga tematycznego. Rzecz jasna trochę bym to unowocześnił. W każdym razie temat niszowy!

Rozejrzałbym się także za jakąś wtyczką do wordpressa (czy tez innym skryptem), która by całkowicie zmieniała jego funkcjonalność na serwis będący jakąś funkcją czy też narzędziem dla innych. Serwisów pt. “Jak to zrobić?”, “ogłoszenia”, już cała masa, serwisów z recenzjami produktów zdaje się mniej, ale pomysłów jest znacznie więcej – postaram się to w najbliższym czasie opracować.

No i nie zapominaj o mediach społecznościowych w tym wszystkim jak i liście mailingowej – budowaniu jakiejś relacji z czytelnikami – odwiedzającymi Twoją stronę (jak nie wiesz jak, to nie pytaj, tylko zobacz jak mi się udało m.in. z Tobą jakieś relacje nawiązać) – uodparniasz się tym samym na zagrywki google itd. Przed Tobą dużo pracy, ale i też jest o co walczyć 🙂

Jeśli masz pieniądze, pomyślałbym też o reklamie, jednak pamiętaj wyrzucić pieniądze jest łatwo, zainwestować trudniej 🙂 Czyli jesli płacisz, i nie masz efektów w postaci zebranej listy mailingowej, czy też sprzedaży to znaczy że coś trzeba zmienić.

Życzę Ci byś metodą prób i błędów nie tracąc wytrwałości odkryła metodę, która pozwoli Ci na fajny zarobek, ja swego czasu robiąc różne rzeczy, odkryłem że np.wcale nie trzeba robić wielkich strony by fajnie sprzedawać, wystarczyły małe strony no i wtedy przyszedł czas na wykupienie domeny mnistrona.pl 🙂 Ale gdybym nie robił innej rzeczy – gdzie te ministrony – były tylko przykładem na którym pokazywałem jak zrobić stronę, to bym tego nie zauważył.

Tylko nie zapominaj też, że robisz tez coś dla Siebie, nie tylko dla innych (pracując w pp co chwila promujesz czyjaś Markę – nie swoją). Obserwuj i ucz się! Jak promować rożne rzeczy… a w międzyczasie myśl nad tym jak z tych różnych rzeczy wyciągnąć więcej dla Siebie. Czyli albo coś własnego na przyszłość (te modne infoprodukty…? realne rzeczy do sprzedaży?), albo dzielenie się zdobytą wiedzą o sprzedaży w jakiejś firmie MLM ze swoim downline (np. w Agrabli 😉 ).

Na niższe poziomy w zwykłych pp raczej nie ma co liczyć. Nawet jak Ci obiecują z 5-10 poziomów zyski w zwykłym pp, to jak ktoś działa aktywnie w jakimś pp to wie co zrobić. Prędzej czy później tylko głupi, naiwny (do tych ja się zwykle zaliczam) albo początkujący nie założy sznureczka swoich (lub rodziny) kont i nie zacznie promować i ewentualnie kupować pod ostatnim w sznureczku (skoro można mieć korzyści ze wszystkich poziomów to czemu nie?) Read the rest of this entry »

Gra strategiczna – na wspomnienia mnie wzięło :)

marzec 21st, 2011 Posted in blogowanie | 3 komentarze »

Było to już ponad kilka lat temu 486 i Tomeczek próbujący na siłę zrozumieć komputer. Przerwania, porty i ot jest udało mi się napisać program wygrywający melodyjkę i mrugającymi wszystkimi diodami komputera (nieprzeciętne zdolności każdego początkującego 😉 ) Wiedziałem wtedy jedno – nie mogąc nacieszyć się Cywilizacja Sida Meyera, WordCraftem, czy tez Imperialismem, zaprojektuje najlepszą grę strategiczną pod słońcem… no i padłem, wyjście poza Pascala z programowaniem obiektowym wyszło poza zdolności pojmowania mojego umysłu…

Na szczęście przyszedł internet… i pojawiły się nowe gry do rozgryzania i znowu można było czymś czas zająć. Nie myśląc o programowaniu własnej…

Wow tu też są gry strategiczne… Gdzie można wygrywać. Znalazłem krainę Red Dragona… zdobyłem co trzeba i.. było mało.. za bardzo o wyimaginowane (przeliczenia i restarty psują sens). Przyszedł więc czas na Sarmacje i coś co nazwaliśmy z Piotrem Korporacją Innuendo no i wirtualnej waluty ‘libertów’ stało się pod dostatkiem… Choćby dlatego że ludzie płacili za kac kupę.

No ale z tego człowiek nie wyżyje, tak poznał nową grę strategiczną o nazwie programy partnerskie – wszędzie rankingi i zwyciężać można 🙂 No i się zaczęło, tak jak w każdej grze trzeba znaleźć system którym zwyciężać. A grę trzeba rozpracować na części pierwsze… No i rozpracował.

A marzenie dalej nie zrealizowane… nie zaprojektowałem jeszcze najlepszej gry strategicznej. Dziś wpadając na nowy pomysł jaki już na dniach zaimplementuje do Projektu Agrabla jednak do mnie wróciło 🙂 Nie zdawałem sobie sprawy ale to jest to! To jest to co mi siedziało w głowie od dzieciństwa – moja gra strategiczna. Siedzę właśnie i naszło mnie dokładnie to co czułem pierwszy raz bawiąc się Pascalem…, gra która przyniesie nie tylko przyjemność z korzystania ale i godziwy dochód uczestnikom… trza tylko ruszyć głową.

Dobra tyle wspomnień, ja Wracam do rozgryzania elementów gry 🙂 A zdecydowanie więcej ich niż przypuszczałem. Na przykład nigdy bym sobie nie zdawał sprawy z tego, że podstawowy element gry to pozytywne nastawienie, a jednak! W każdym razie to już mam za sobą – limit negatywnego nastawienia wyczerpałem 😛 Pozostało mi poskładać resztę elementów..

Marka Twoja, a ja frajer…

marzec 16th, 2011 Posted in Email Marketing | 6 komentarzy »

Uwielbiam to gdy najpierw pomagasz komuś zbierać listę mailingowa z ID partnerskim itd w ramach programu partnerskiego.

A potem się okazuje, że jesteś frajerem 🙂 bo właściciel zapomniał o ID w mailu… (a jak pytasz o co chodzi to standard: bo przecież cookies się będzie pamiętało).

To jest tak częste i nagminne, że z dniem dzisiejszym kończę z promowaniem takich pp. Zbyt dużo mi ‘ucieka’. Obserwuje tylko jak partnerzy pomagają się komuś zbudować ‘markę’, a potem radź se partner sam… Marka Twoja, a ja frajer. Jak ktoś chce mailing to tu mam cennik.

Jeszcze z biedą ujdą pp gdzie mam wieczną prowizje, czy też tak jak np. jest w mlm gdzie moi partnerzy sporo zyskują na tym, ze promuje marke, ale w innych programach partnerskich ja nic z tego nie mam 🙂 Przy niektórych stosunkowo groszowych prowizjach się to najzwyczajniej nie opłaca…

Tak zwyczajnie stwierdziłem, ze od dziś nie mam czasu na takie zabawy 🙂

Możesz zarobić więcej niż ja, aż 55% prowizji!

styczeń 16th, 2011 Posted in Wideo szkolenia | 6 komentarzy »

Dostępne jest już nagranie ze środowego szkolenia na temat Strategii Działania w programach partnerskich.

Jeśli byleś i Ci się podobało, możesz je już dziś polecić swoim znajomym i zarobić na nim więcej niż ja!

Ustawiłem aż 55% prowizji dla partnerów, czyli de facto więcej niż dla Siebie. Wiem jak ważne jest promocja i wiem ile za nią się należy… i tak jak w tym wypadku, należy się za nią więcej niż za samo poprowadzenie szkolenia!

Szkolenie można promować w ramach pp interkursy, dodajac odpowiednią końcówkę.

PS: Jeśli chcesz dać rabat dla swoich czytelników daj znać wygeneruje odpowiedni kupon.

Własny sklep vs udział w PP

Maj 29th, 2010 Posted in Inne | 4 komentarze »

Jak zapewne wiecie od jakiegoś czasu mam sklepik z kolczykami brili.pl (swoja droga zachecam do promocji w ramach pp ProPartner.pl), wielu z was pewnie zastanawia się nad czymś więcej niż tylko udział w pp, bo jakby nie było skoro już praca w domu i internet to czemu nie coś więcej niż tylko pp 🙂

Mi do głowy pewnego razu wpadł taki właśnie sklepik – trochę bardziej z potrzeby jakiegoś zajęcia bardziej fizycznego niż umysłowego, niż z innych pobudek, ale w każdym razie powstał mój sklep. Pomysł raczej nie wyszukany zawsze lubiłem majsterkować itd. Kwestia tylko taka, że na majsterkowaniu sklejaniu modeli itd, raczej nie idzie zarobić – byłoby to jedynie hobby. Odrobinę więc dostosowałem swoje zajęcie by móc zarabiać na swoim hobby i teraz majsterkuje koralikami, drucikami i innymi elementami 🙂

Własny sklep – inna perspektywa

Prowadząc własny sklep znacznie bardziej dbam o niego niż o jakąś stronę pod pp. Gdzieś w głowie mam ułożone, że jakby nie było ten sklep zawsze będzie mój – no chyba ze zdecyduje się go sprzedać. Promując zaś jakiś produkt z programów partnerskich (nawet jeżeli promuję jakiś brand swojej strony www – czy też swojej osoby) – jestem w sumie na łasce właściciela firmy którą promuję. A doświadczenia niestety uczą, że to różnie z nimi bywa – choćby ostatnio Read the rest of this entry »