Posts Tagged cnebpoints

CnebPoints MLM – Mam bloga i nie zawaham się go użyć

lut 1st, 2010 Posted in Wybieram program dochód | 7 komentarzy »

Ostatnio widziałem taki fajny napis widziałem “Mam bloga i nie zawaham się go użyć” – może ktoś wie gdzie? (swoją droga dobry temat na koszulki do cupsell ‘mam x nie zawaham się tego użyć’).

Mam więc bloga i użyje go do opisania działania MLM w pp cnebpoints. Nie chcę nic oceniać – bo mi nie wypada – napiszę tylko kilka faktów z pozycji partnera sami oceńcie. Read the rest of this entry »

Ile zarobiłem na niższym poziomie

mar 20th, 2008 Posted in Wybieram program dochód | 12 komentarzy »

Zarabiać z niższych poziomów to chyba marzenie każdego przystępującego do programów partnerskich, jak kto gdzieś ktoś pisał “żyła złota” – sam zresztą chciałbym taką żyłę znaleźć. Czy jednak jest to takie proste jak się wydaje?

Poniżej kilka moich małych dokonań na dzień dzisiejszy. Nie będzie to bardzo miarodajne bo do różnych z tych pp różnie się przykładam i w różnym okresie sie zapisywałem, no ale myślę da to do myślenia tym którzy wciąż liczą na czysto pasywny dochód z PP, znaczy sie na taki, na który to inni będą na nas pracowali: Read the rest of this entry »

Coś obiecującego z drugiego poziomu!

maj 25th, 2007 Posted in Motywacja | 13 komentarzy »

Nareszcie się doczekałem czegoś obiecującego z 2 poziomu w pewnym programie partnerskim! I nie są to Złote Myśli na co liczyłem…

W Złotych Myślach, co tu dużo nie mówić dzięki 390 poleconym partnerom zyskałem dotychczas 150 zł od początku… trochę mi to takie śmiszne, ten kto jest nade mną ma ze mnie jednego miesięcznie tyle co ja mam z 390 osób od początku działalności (jak nie więcej). W związku z tym faktem jakoś tak całkiem bez przekonania promuję tą okazje “15 zł na start w ZM”.

W cnebpoints sytuacja ma się podobnie, też mam sporo ludzi na niższych poziomach, łącznie jednak z niższego poziomu mam kawałek ponad 11 zł.

Chyba nie ma co liczyć na ilość…

W programie, który zainspirował mnie do tego wpisu, mam pod sobą tylko kilku partnerów, nie zaszkodziło to jednak w tym, abym tylko w tym miesiącu zyskał 180 zł prowizji 🙂

Jak się miło zrobiło. Człowiek patrzy jak ślepy w to co sobie upatrzył, a więc w drugi poziom w ZM, a tu tymczasem gdzie indziej się ładnie zbiera 🙂 Przyznam szczerzę, że takie zyski to bardzo motywująca sprawa!

Taka namiastka całkiem pasywnego dochodu, no ale co się dziwić, w końcu ten drugi poziom zyskany właśnie u specjalistów od niezależności finansowej. Zobacz ten pp.

Zaraz napiszę do tego człowieczka dzięki któremu mam te pieniążki, czy jakiejś przypadkiem pomocy nie potrzebuje 🙂

PS: I pytanko mam małe, czy znacie jakiś jeszcze inny pp, w którym niższe poziomy oferują coś wartościowego? (znaczy się w których udało wam się coś zebrać?)

Własna ksiegarnia z Aragonu – za ebooka 5% czy 40% wolisz?

maj 19th, 2007 Posted in Przykłady (case-studies) | 5 komentarzy »

Tak zajrzałem na blogi znajomych z internetu, co tam nowego u nich słychać… No i mamy, Arkadiusz Podlaski skorzystał z opcji założenia własnej księgarni z Aragonem (aragon udostępnił proste narzędzie do integracji z innymi stronami www).

Ja jakoś do dziś dnia się tym nie zainteresowałem bardziej.

W Aragonie nie podoba mi się jedno, przeglądając ofertę natrafiamy na ebooki, a gdy klikniemy na “do koszyka”, przenosi nas do ZłotychMyśli, z ID partnerskim escpoland…

Podobna sytuacja jest pomiędzy ZM i CnebPoints – też wzajemnie te pp promują się między sobą, (podrzucając swoje ID – robiąc mi konkurencję) pisałem o tym kiedyś na forum ZM. Zresztą nie są to jedyne pp, w których mamy taka sytuację…

Z biegiem czasu się jednak do tego przyzwyczaiłem – dużego wyboru porządnych programów partnerskich jeszcze u nas nie ma – no ale to już niedługo. Na zachodzie są pp, które dają nawet do 75% prowizji (jak doniósł mi Sebastian), a utrzymywanie się tylko z PP jest znacznie bardziej popularniejsze. U nas jeszcze chwilę poczekamy, zanim właściciele PP zrozumieją, że ten kanał dystrybucji może przynieść znaczne większe korzyści, jeśli się rzeczywiście postawi na partnerstwo. A nie tylko na jakieś takie coś nie wiadomo co, bo inni takie mają…

Przykładowo zapisałem się do jednego pp i uzbierałem 30 zł. Dostałem w tym momencie maila, z treścią, że już dawno mogłem wypłacić pieniądze i czemu tego jeszcze nie zrobiłem… domyśliłem się, że byłem chyba jednym z niewielu, który cokolwiek tam uzbierał, bo nie byli zbytnio przygotowani by mi to legalnie wypłacić… Tak to u nas niestety nadal w niektórch miejscach funkcjonuje.

Czy pomagać konkurencji?

Wracając do Aragonu, kiedyś na początku swojej działalności pisałem do nich czy za te ebooki też planują dawać prowizje, odpowiedzieli że nie… Tak przynajmniej było bezpośrednio ze strony aragonu. Nie wiem jak jest ze stron partnerskich, próbując przykładowo zamówić z księgarni Arkadiusza, nie przenosiło mnie na strony ZM, ale kazało wypełnić formularz (w każdym razie nawet jak za nie płacą, jest to 5% – tak jest przynajmniej w regulaminie).

Inną sprawą jest to, że tak czy inaczej promuje aragon 🙂 ale to chyba ze względu Read the rest of this entry »

Obiecujemy dodatki klientowi!

kw. 12th, 2007 Posted in Przykłady (case-studies) | one comment »

Dziś sobie zajrzałem na stronę Konrada, który skomentował jeden z wpisów na tym blogu… i znalazłem coś ciekawego 🙂

A było to coś takiego:

uwaga.jpg

chodzi tu o nakłonienie do zapisu na Newsletter CzasNaEbiznes,
źródło: ebooki.tbg.net.pl

Metoda dawania czegoś za zapis na liste mailingową, ostatnio stosowana nagminnie 🙂 ale to wydanie tej metody przypomniało mi o czymś… czytałem kiedyś w cnebpoints stare zapisy z czatów (Over delivering 2004-03-07).

Over delivering o co chodzi?

Over delivering to inaczej dawanie czegoś niespodziewanego ponad dostawę.

Przykład: Kupuje spodnie a w kieszeni mam próbki kosmetyków – tak mi się ostatnio trafiło 🙂

Przypomniał mi się jeszcze inny przykład bliższy internetowi, czytałem kiedyś książeczkę Read the rest of this entry »