Na dzień dobry :)

Chciałem posłać mailing… jeden, drugi, trzeci… – implebot padł…

Dobra spokojnie poczekam modląc się o pomyślną naprawę – zabrałem sie za inna sprawę.

Tym razem administrator z prohost stwierdził, ze wskazanie domeny zakupionej u nich na drugi hosting zakupiony również u nich jest cytuję: “niemożliwe”

Doszedłem do wniosku prostego… w tej robocie trzeba tryskać dobrym humorem – No i działać omijając wszystkie ograniczenia – znaczy się uciekać gdzie indziej 🙂

No ale jest jeden plus z tej całej przerwy… przekonałem się, ze najlepszym pozycjonerem jest – czas. Linki same przybywają to jedno… a jak nie przybywają to się przynajmniej stronki umacniają i idą w górę.

Przykładowo pomagałem znajomemu pozycjonować stronkę… ciężko to szło, bo hasła bardzo konkurencyjne, a nie chciałem przesadzić z szybkością. W każdym razie nie był zadowolony i jakoś na wrzesień olaliśmy sprawę. Powiedziałem jednak, że nic z zaplecza nie usunę… na dziś dzień sprawdzam w końcu stronka wpadła na pierwsze strony wyników google, choć od września nic z nią nikt nie robił 🙂

This entry was posted on poniedziałek, 30 marca, 2009 at 8:28 pm and is filed under blogowanie - wordpress, Inne, Php, Pozycjonowanie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

8 komentarzy to “Na dzień dobry :)”

  1. Flanker pisze:

    A więc to ty zajechałeś dziś serwer na prohoście.
    A ja się zastanawiałem dlaczego strona tak wolno działa 😉

  2. bibi88bibi pisze:

    Tak tak, co do czasu się zgodzę. Też miałem podobny przypadek, przez kilka miesięcy nic, dałem sobie spokój. Przestałem pisać, po kilku miesiącach wchodzę na stronę, bo jej nie usuwałem i patrzę PR = 2 🙂

  3. ledo pisze:

    ja to nie raz z premedytacją nic nie robię ze stronką dopóki nie nabierze stażu w Google, ważne żeby dać do niej kilka linków i żeby była zaindeksowana, czas zrobi swoje, zauważyłem tez, że najlepiej sie stroną zająć 7 miesięcy od zaindeksowania

  4. […] – linkuj ją powoli z wartościowych katalogów, twórz tematyczne zaplecze i… czekaj. Jak zauważył Tomek – jakieś 7 miesięcy… Dopiero później możesz eksperymentować z mniej […]

  5. […] denerwuje się że nie działa implebot. A to ci niespodzianka Z moich doświadczeń z freebotem (to samo, tylko za darmo) wynika że […]

  6. Imple/freebotowi często zdarzają się jakieś wpadki. Napisalem o moich doswiadczeniach na blogu

  7. Patryk pisze:

    Z pozycjonowaniem to tak jest, że często po dłuższym czasie widać efekty. Zwłaszcza jak dodajesz do katalogów – indeksacja czasami potrafi trwać kilka miesięcy i dlatego takie wyniki a nie inne. Chyba, że zdobywasz “naturalne linki”, ale w Polsce to dość ciężka sprawa.

  8. […] co obecnie działa… a działa to co zawsze działało systematyczność, unikalność i czas… Jeśli zaś chodzi o samo katalogowanie to kilka uwag […]

Leave a Reply