Presell – Precelik skorzystał z precelków…

Jakiś czas temu Bellois mi nadał na gg, że całkiem ładnie i zgrabnie udało mu się wypozycjonować stronę przy pomocy tzw. Katalogów Presell Page.

Spróbowałem więc, i jako że widzę efekty postanowiłem się podzielić niewielkimi doświadczeniami jakie zdobyłem.

Katalogi presell page, różnią sie trochę od zwykłych katalogów. Pozycjonowanie przy ich pomocy nie polega na wrzuceniu linku i opisu do niego. Do tych katalogów, wrzucamy jakiś krótki artykuł, krótką treść, w której to treści umieszczamy linki do naszych stron. Daje to oczywiście kilka plusów, których nie mają katalogi.

Plusy Presell Pages:

  • W jednym wpisie możemy podlinkować kilka stron (najczęściej do 3).
  • Możemy pozycjonować podstrony – co przyznam dla mnie bardzo ważne.
  • Nasz link jest otoczony tematycznie związaną z naszą stroną treścią (linki ze stron powiązanych tematycznie są silniejsze – o czym wspomniano już w tej książce).
  • Możemy pozycjonować na przeróżne frazy, nie jesteśmy praktycznie ograniczeni, jak było w przypadku katalogowania, gdzie frazą był najczęściej tytuł strony.
  • Ćwiczymy naszą kreatywność 😉 próbując po raz dziesiąty przekształcić tekst, by nie stracił znaczenia, a był napisany innymi słowami.
  • Właściciele katalogów dbają o to by moja strona była na wyższej pozycji, by moja strona nie była promowana przy pomocy “duplicate content”. Jeśli liczysz, że uda Ci się wrzucić bardzo krótki, nielogiczny tekst, skopiowany z innej Twojej strony, lub że uda Ci się umieścić ten sam tekst w kilkunastu katalogach… to nie masz na co liczyć. Z tego co się zorientowałem, te bardziej wartościowe Katalogi Presell Page, dbają o to by treść w nich umieszczana była unikalna i w miarę poprawna. Gdy pierwszy raz tego użyłem, skorzystałem z jednego tego samego tekstu, zaraz potem posypały się maile, że mój wpis został usunięty ze względu na skopiowaną treść 🙂

Oprócz plusów, jest także WIELKI minus:

  • Czas… – to taki jeden wielki minus. Przygotowanie unikalnego w miarę przemyślanego tekstu wymaga czasu, co tu dużo nie mówić. Osobiście planuje w tym miejscu skorzystać z pomocy młodszego brata, jak tylko mu wytłumaczę o co chodzi 🙂 Zobaczymy jaką ma inwencję twórczą do pisania-składania nowych tekstów.

Spis katalogów Presell Page

Jakiś czas temu powstał całkiem spory Katalog stron Presell Page. Na dzień dzisiejszy znajdują się tam 153 serwisy – jak widać po PR większość zapewne niedawno powstała (presell page – to nowy sposób na pozycjowanie).

PS: Przy dodawaniu artykułów zalecam posortowanie wg. skryptu (zwiększamy wtedy naszą funkcjonalność – zasada podziału pracy).

PS: Ciekawy wpis na temat stron Presell Page, znajdziesz tutaj.

This entry was posted on piątek, 18 maja, 2007 at 11:52 pm and is filed under Pozycjonowanie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

8 komentarzy to “Presell – Precelik skorzystał z precelków…”

  1. […] Dodam stronę do kilku katalogów presell jakiś krótki opis tego czym jest persfazja i gotowe (nie trzeba wiele zachodu bo nie ma wiele konkurencji na to hasło) – Ciekaw jestem czy to zadziała — […]

  2. […] Jakiś czas temu pisałem o stronach nazywanych Presell Page. Sam nawet założyłem coś na kształt tematycznej, moderowanej strony tego typu – szkolenia. Czas dziś na małe podsumowanie. […]

  3. Krzesła pisze:

    a Krzesła dodasz ? 🙂

  4. […] Od jakiegoś czasu samo umieszczenie artykułu na stronie PresellPage, nie wiele dawało… trzeba było wzmacniać taki artykuł linkami zewnętrznymi (z systemów takich jak np. linkme, czy też innych stron PreselPage). […]

  5. Grzesiek pisze:

    moim zdaniem precla sa najlepsze :D:D wartosćiowe link 😀

  6. […] czas temu pisałem o stronach nazywanych Presell Page. Sam nawet założyłem coś na kształt tematycznej, moderowanej strony tego typu – kursy online. […]

  7. Kasia pisze:

    Hej wam, wwww.nadajesz.pl – to też presell, więc zapraszam do odwiedzania strony i dodawania ciekawych linków.

    buźka 🙂

  8. Ale jednak precle powinny być tematyczne, bo inaczej nic z tego. Google nie głupie jest.

Leave a Reply