Jak zrobić własny szablon CSS?
Czy się śpi, czy się leży kilka tysięcy złotych z internetu się należy... Zasady Pasywnego E-biznesu mój nowy kurs - trwają zapisy!
Szukałem ostatnio jakiegoś sposobu na stworzenie własnego szablonu CSS - nigdy się specjalnie do tego nie przykładałem uważając to za zbędna wiedzę (wyniki googlowania na hasło ‘free css templates’ - trochę demotywują do zapoznawania się z tą wiedza). W każdym jednak razie teraz jednak jakby nie było musiałem trochę nad stylami posiedzieć, a co z tym idzie trochę się z nimi bliżej zapoznać.
By wykorzystać zdobytą wiedzę, postanowiłem, że kolejne strony postaram się robić na własnych szablonach… kolekcje własnych zdjęć mam całkiem sporą, trzeba to jakoś wykorzystać. Zacząłem szukać jakiegoś narzędzia, które by mi pomogło w w tworzeniu szablonów CSS (grafiką zajmie się GIMP - jak się trochę więcej w nim robi okazuje się całkiem użyteczny). Policzenie tych wszystkich odstępów, marginesów to jakaś dla mnie czarna magia… zawsze była. By zgrać elementy na stronie ustawiałem najpierw dla divów odpowiednie tła bym je jakoś widzieć a następnie patrzyłem jak to wygląda w całości…
No ale to strasznie mozolne i nie do końca łatwe…
Zacząłem szukać w internecie szybko trafiłem na strony z podstawowymi layoutami np. tutaj czy też tutaj.. no i jakby nie było szybko też Czytaj dalej
Katalogowanie - jak to dziś robić?
Dostałem ostatnio takie pytanie:
Siema, mam do Ciebie pytanie odnośnie pozycjonowania. Co(jaki program,strony) na dzień dzisiejszy polecasz do pozycjonowania. U siebie w ebooku piszesz o linkiseo. Czy na teraz na rok 2010 linkiseo jest również warte polecenia? Czy może jest jakaś lepsza opcja? Zastanawiałem się nad sprytne katalogowanie, ale chciałem najpierw spytać eksperta:)
Nie jest to pierwsze pytanie związane z pozycjonowaniem, które doszło do mnie na skrzynkę, wiele osób się zastanawia co obecnie działa… a działa to co zawsze działało systematyczność, unikalność i czas... Jeśli zaś chodzi o samo katalogowanie to kilka uwag poniżej:
Katalogowanie
O linkiseo już wspominałem, na dzień dzisiejszy to narzędzie posłużyć jedynie może do niewielkiej pomocy przy indeksowaniu mniej wartościowych stron. Widziałem też opinie, że linki tylko z qlwebów mogą zaszkodzić więc nie wiem czy na dzień dzisiejszy warto próbować - sam ostatnio nie wrzucałem tam nic.
Jeśli zaś chodzi o katalogowanie to warto, naprawdę warto to robić. Czy to ręcznie czy też przy pomocy programu sprytne katalogowanie, warto się do tego przyłożyć i robić systematycznie i z głową. Czytaj dalej
Pozycjonowanie z Google w Google
Sztuka wypozycjonować się w google to jedno, drugie zaś to sztuka wykorzystać narzędzia udostępnione przez google to zrobienia tego
Pierwszym takim narzędziem jest bardzo często wspominane i wykorzystywane przeze mnie Google keywords tool. Żeby się nie powtarzać dziś zajmę się innymi rzeczami.
Googlowe narzędzia dla webmasterów
Pierwsza rzecz o której chce wspomnieć to Googlowe narzędzia dla webmasterów. Pewnie większość właścicieli stron zaczyna się tym interesować w momencie otrzymania filtra, czy też bana na stronę - za sprawą jednego z narzędzi jakie tam znajdziemy. A jest to miejsce do przeprosin i błagania o ponowną indeksacje
Oprócz tej jednej możliwości, mamy tu możliwość przeanalizowania naszej strony - widoczności jej w internecie i widoczności jej w google. Google pokazuje tu na jakie frazy ukazuje się nasza strona w wynikach i na jakich pozycjach. Być może różni się to Czytaj dalej
Pozycjonowanie podstrony, a efekt na stronę - coś dziwnego?
Obserwuje ostatnio coś dziwnego w google, jak ktoś o czymś takim słyszał proszę o linka, czy tez słowo wytłumaczenia? Czy strona może przejąć hasła na jakie jest pozycjonowana podstrona? (i nie chodzi tu o linkowanie wewnętrzne, gdzie jedna druga wzmacnia).
Otóż pozycjonuje jedną stronę, a na niej kilka podstron. Mam jedno wybrane hasło, na które podstrona jest na daną chwile na około 20 miejscu, podczas gdy strona główna na to samo hasło jest na około 100 pozycji.
I wszystko by było w porządku gdy nie coś co ostatnimi czasy obserwowałem. Mianowicie podstrona znikała z indeksu (coś jakby filtr), a strona główna wskakiwała o 50 pozycji wyżej na to hasło. Nie wiem jak to sobie tłumaczyć, ale pierwszy raz się z czymś takim spotkałem (albo pierwszy raz to zaobserwowałem). Tak jakby google nie do końca wiedziało co jest ważniejsze, strona czy podstrona.
W każdym razie wygląda to tak jakby brak w wynikach danej podstrony pozycjonowanej na jakieś wybrane frazy miał pozytywny wpływ na stronę główną tej domeny. Trochę mi to zamieszało w głowie…
Systemy wymiany linków - frajer ze mnie…
Kiedyś zachęcałem do systemów wymiany linków takich jak np linkme. Po jakimś czasie zapewne sugerując się działaniami google - jakaś mała kampanią przeciwko spamerom, jednak stwierdziłem, że spróbuje swoich sił ściśle przestrzegając wytycznych google.
Dziś będzie krótko… Przejrzałem dziś kilka stron, które pozycjonuje przestrzegając tych wskazówek… i powiem szczerze poczułem się jak frajer
Na pozycjonowane frazy, czasem jestem wyżej czasem niżej, ale nie chodzi o pozycje, chodzi miejsce wśród innych stron. W każdym razie przeglądając serwisy nade mną - poza kilkoma serwisami, które rzeczywiście mają nie - spamerskie linki. Reszta konkurencji obstawiająca pierwsze miejsca w wyszukiwarkach leci na całego z systemami wymiany linków (zarówno stałymi jak i rotacyjnymi).
Pozostaje mi tylko pomnożyć i wyskoczyć z większa ilością niszowych fraz (długi ogon czy jak to tam zwą). Jeśli chce to jakoś zgodnie ze wskazówkami google wypozycjonować, by były z tego jakieś zyski proporcjonalne do pracy włożonej. Bo jakoś nie czuje się na siłach pozycjonując stronę zgodnie z tymi wskazówkami, podczas gdy systemy wymiany linków nadal dają poważnego kopa do pozycji.







