Na dzień dobry :)
Czy się śpi, czy się leży kilka tysięcy złotych z internetu się należy... Zasady Pasywnego E-biznesu mój nowy kurs - trwają zapisy!
Chciałem posłać mailing… jeden, drugi, trzeci… - implebot padł…
Dobra spokojnie poczekam modląc się o pomyślną naprawę - zabrałem sie za inna sprawę.
Tym razem administrator z prohost stwierdził, ze wskazanie domeny zakupionej u nich na drugi hosting zakupiony również u nich jest cytuję: “niemożliwe”
Doszedłem do wniosku prostego… w tej robocie trzeba tryskać dobrym humorem - No i działać omijając wszystkie ograniczenia - znaczy się uciekać gdzie indziej
No ale jest jeden plus z tej całej przerwy… przekonałem się, ze najlepszym pozycjonerem jest - czas. Linki same przybywają to jedno… a jak nie przybywają to się przynajmniej stronki umacniają i idą w górę.
Przykładowo pomagałem znajomemu pozycjonować stronkę… ciężko to szło, bo hasła bardzo konkurencyjne, a nie chciałem przesadzić z szybkością. W każdym razie nie był zadowolony i jakoś na wrzesień olaliśmy sprawę. Powiedziałem jednak, że nic z zaplecza nie usunę… na dziś dzień sprawdzam w końcu stronka wpadła na pierwsze strony wyników google, choć od września nic z nią nikt nie robił
Komentarze i opinie
8 Komentujących to “Na dzień dobry :)”
Przeczytaj, pomyśl i napisz komentarz - dzięki.
Śledź komentarze do tego wpisu w kanale RSS Czytaj regularnie i komentuj tego bloga, po umieszczeniu 7-dmiu komentarzy, linki do Twojej strony umieszczone przy komentarzach będą wolne od atrybutów nofollow.
Aby być na bieżąco z tym co się dzieje na blogu subskrybuj kanał RSS (co to jest RSS?)








A więc to ty zajechałeś dziś serwer na prohoście.
A ja się zastanawiałem dlaczego strona tak wolno działa
Tak tak, co do czasu się zgodzę. Też miałem podobny przypadek, przez kilka miesięcy nic, dałem sobie spokój. Przestałem pisać, po kilku miesiącach wchodzę na stronę, bo jej nie usuwałem i patrzę PR = 2
ja to nie raz z premedytacją nic nie robię ze stronką dopóki nie nabierze stażu w Google, ważne żeby dać do niej kilka linków i żeby była zaindeksowana, czas zrobi swoje, zauważyłem tez, że najlepiej sie stroną zająć 7 miesięcy od zaindeksowania
[...] - linkuj ją powoli z wartościowych katalogów, twórz tematyczne zaplecze i… czekaj. Jak zauważył Tomek - jakieś 7 miesięcy… Dopiero później możesz eksperymentować z mniej [...]
[...] denerwuje się że nie działa implebot. A to ci niespodzianka Z moich doświadczeń z freebotem (to samo, tylko za darmo) wynika że [...]
Imple/freebotowi często zdarzają się jakieś wpadki. Napisalem o moich doswiadczeniach na blogu
Z pozycjonowaniem to tak jest, że często po dłuższym czasie widać efekty. Zwłaszcza jak dodajesz do katalogów - indeksacja czasami potrafi trwać kilka miesięcy i dlatego takie wyniki a nie inne. Chyba, że zdobywasz “naturalne linki”, ale w Polsce to dość ciężka sprawa.
[...] co obecnie działa… a działa to co zawsze działało systematyczność, unikalność i czas… Jeśli zaś chodzi o samo katalogowanie to kilka uwag [...]