Dostałem e-booka za darmo :)
Czy się śpi, czy się leży kilka tysięcy złotych z internetu się należy... Zasady Pasywnego E-biznesu mój nowy kurs - trwają zapisy!
- Dziś znowu czytam e-booka, którego dostałem za darmo ze ZłotychMyśli.
- Dziś znowu Aneta wysłała mailing so wszystkich partnerów ZM moim artykułem i linkami do moich stron.
Ano dlatego, że w ostatnim miesiącu miałem więcej niż 250 zł na miesiąc
Sprzedałem w ZłotychMyślach już ponad 500 ebooków. A najlepsze w tym to, że 250 w ciągu ostatnich 3 miesięcy. Podczas gdy na sprzedanie pierwszych 250 czekałem prawie rok.
Potwierdza się tylko to co pisałem w artykule Tajemnica programów partnerskich.
Po schodach… przesiadka na windę
Czym się różni chodzenie po schodach od jazdy windą? – chwila zastanowienia. Odpowiedź: tym czym się różnią pierwsze miesiące zarabiania na PP od późniejszych.
Pomogę Ci w promocji e-booka o zarządzaniu czasem
Jakiś czas temu popełniłem krótki emailowy kurs zarządzania czasem, a kilka miesięcy później pojawił się w ZM, e-book pt. Zarządzanie sobą samym w czasie.
Dziś powiązałem oba fakty z trzecim, mianowicie tym, że prowadzę bloga, który ma Ci pomóc zarabiać na programach partnerskich. W związku z czym, postanowiłem Ci pomóc, udostępniając fragmenty kursu. Które będziesz mógł wykorzystać w promocji tego ebooka. Czytaj dalej
“Pisze do mnie Ikea, Rossman, Pizza Hut…”
Byłem raz z pewnym towarzystwem przy piwie. I tak od słowa do słowa, najstarszy człowiek jaki tam był zaczął jakąś historię opowiadać, opatrzając mniej więcej takim wstępem:
Jak będziecie w moim wieku, to pewnie zauważycie, że na ludzi nie działają takie hasła jak zróbmy coś, zrób coś. Dlatego więc ten dziadek o którym wspominałem powiedział “Ja idę dziś tam a tam” i wtedy wszyscy z nim poszli. Ale gdyby powiedział “chodźmy tam dziś” pewnie by się nikomu nie chciało…

Rzecz jasna, wiedzę zdobytą przy piwku od razu zacząłem wykorzystywać. Przykładowo z tych względów nie wspomniałem wiele o czytelniku opisując historyjkę o oporniku w artykule Jak opornik to opornik… - dlaczego czytać książki?, opisałem tam doświadczenia swoje i krowy. Umysłu nie obchodzi czy piszę o sobie, czy pisze o krowie - doświadczenie jest doświadczeniem, a właśnie doświadczenie chciałem przekazać. A artykuł taki zadziała znacznie lepiej niż jakieś hasło promocyjne pt. “czytaj książki”. Gdybym pisał wprost do czytelnika “czytajmy książki” - czytelnik mógłby się poczuć zaatakowany… i uciec ode mnie. Czytaj dalej
Przejęcie klienta CNEB :)
No tak wykupiłem kiedyś abonament w CNEB. Co mi to dało?
Przeczytałem kilka artykułów.. no zawsze jakaś wiedza i kawałek do przodu… - choć nie zawsze się zgadzam z tym co tam piszą. Czasem, aż zanadto treści tam zawarte próbują przekonać na własny tor myślenia… jako słuszny, a ja po prostu uważam, że zawsze wszystko zależy.
Poznałem tam również wielu ludzi! – i to chyba najlepsze co mnie spotkało po wykupieniu abonamentu! Kontakty najlepsze te osobiste, do dziś dnia współpracuje z niektórymi i mam z nimi miły kontakt
Powiem więcej mają nawet duży wpływ na to co teraz robię.
Ale to wszystko miałem za darmo!
No tak, praktycznie rzecz biorąc zarówno wiedzę zawartą w CNEB, jak i to, że mogłem poznać nowych interesujących ludzi – dostałem w pewien sposób za darmo! Czytaj dalej
Czy ja na blogu pisze bzdury?
Jakieś 3 tygodnie temu popełniłem stronkę Rozwód i alimenty, wszystko co z nią zrobiłem opisałem na blogu w artykule Ministrona pod wybraną książkę…
A dziś
dziś zebrałem pierwszy plon, takiego oto maila z programu partnerskie Złotych Myśli dostałem:
Tytuł maila: Tomku, gratuluję - kolejna prowizja!
Cześć Tomku,
Z przyjemnością informuję Cię, że dosłownie przed sekundą jeden
z klientów, których nam poleciłeś, dokonał zakupu……a nasz system automatycznie naliczył Ci prowizję! Tym razem jest
to dokładnie:6,46 PLN za zamówienie nr xxxxx-xxxxxxxx
Moje gratulacje.
![]()
Ebooki których dotyczy zamówienie:
- Rozwód i alimenty
To tak na wszelki wypadek, jakby ktoś myślał, że na blogu bzdety piszę
PS: Jak chcesz być na bierząco informowany o bzdurach jakie piszę na blogu pamiętaj o biuletynie partnera (zapis w menu) i kanale rss bloga









